Autor:JK, fot. ŁKS Commercecon Łódź
  18.11.2020 godz. 17:29  |   3

Środa z TAURON Ligą: #VolleyWrocław - ŁKS Commercecon Łódź 1:3


#VolleyWrocław przegrał z ŁKS Commercecon Łódź 1:3 (25:23, 20:25, 16:25, 14:25) w zaległym meczu 6. kolejki TAURON Ligi. Nagrodę MVP otrzymała libero łódzkiej drużyny Krystyna Strasz.

- Nie jesteśmy zadowolone z wyników ostatnich meczów i będziemy walczyć o każdy punkt z ŁKS-em. Pierwszy element do poprawki to skuteczność pierwszej piłki. ŁKS to bardzo mocny przeciwnik, musimy się postarać skończyć jak najwięcej kontrataków. Pracujemy ciężko, także myślę, że pokażemy się z jak najlepszej strony – mówiła przed spotkaniem z łodziankami atakująca, Izabella Rapacz.

Na początku spotkania ełkaesianki zdobyły  trzy punkty przewagi nad gospodyniami 4:1. Wrocławianki, po chwilowej niemocy, zaczęły lepiej grać na siatce i szybko doprowadziły do remisu 8:8. Przez chwilę trwała walka punkt za punkt 13:13, po czym przyjezdne zaczęły odskakiwać rywalkom 17:13. Podopieczne Wojciecha Kurczyńskiego ponownie musiały gonić wynik i udało im się wyrównać przy stanie 21:21. Po chwili, po udanych akcjach Natalii Murek i Karoliny Fedorek, gospodynie prowadziły w secie 24:21, ostatecznie wygrywając go 25:23.

W drugiej odsłonie gospodynie spotkania prowadziły 4:3 i już wtedy o czas poprosił Giuseppe Cuccarini. Przerwa nie wybiła rywalek z gry, bowiem te dalej punktowały 6:3, 13:8. Łodzianki zaczęły odrabiać straty, głównie po błędach gospodyń i w połowie partii doprowadziły do remisu 15:15, a po kolejnych akcjach były już na prowadzeniu 18:16. W łódzkiej drużynie bardzo dobrze spisywała się Katarzyna Zaroślińska-Król, punkty dokładała Aleksandra Wójcik i to głównie dzięki nim przewaga przyjezdnych pod koniec seta zwiększyła się do czterech punktów 23:19. Partię wygrały łodzianki 25:20.

W kolejnym secie ełkaesianki poszły za ciosem i rozpoczęły od wysokiego prowadzenia 6:1. Nie pomogła przerwa, o którą dla swoich podopiecznych poprosił trener Wojciech Kurczyński. Po powrocie na boisko łodzianki dalej zdobywały punkty 8:1. To z czym wrocławianki miały kłopot, to przyjęcie zagrywki i brak możliwości rozegrania punktowej akcji 10:5. Pojedyncze akcje Pauli Słoneckiej czy Natalii Murek nie zniwelowały strat 15:7. Łodzianki z kolei grały swobodnie, nie popełniały błędów i cały czas utrzymywały wysoką przewagę 20:12. Seta zakończyły wygraną 25:16.

Czwarta partia zaczęła się od prowadzenia wrocławianek 3:1. Jednak łodzianki szybko odzyskały kontrolę nad meczem i po chwili miały już cztery oczka przewagi 10:6. Przez chwilę trwała walka punkt za punkt 12:8, jednak w połowie seta różnica wynosiła już sześć oczek 17:11. Takiej przewagi podopieczne Giuseppe Cuccariniego nie oddały. Spisywały się bardzo dobrze w każdym elemencie gry, nie popełniały błędów. Wrocławianki zaś grały chaotycznie, słabo w przyjęciu oraz obronie i przewaga przyjezdnych rosła 22:14. Set zakończył się wynikiem 25:14.

 

 Przejdź do forum (3)

Dołącz do rozmowy o tej wiadomości na forum

POWIĄZANE INFORMACJE

...
...

Newsletter

POBIERZ NASZĄ APLIKACJĘ

Jedziesz samochodem? Nie możesz oglądać meczu, ale z chęcią posłuchasz na żywo?

Pobierz naszą aplikację mobilną z funkcją czytania wyniku!

Na dodatek będą go podawać Karol Kłos z PGE Skry Bełchatów i jedna z największych gwiazd kobiecej siatkówki ostatnich lat – Ania Werblińska. Pobierz, posłuchaj, kibicuj PlusLidze i Lidze Siatkówki Kobiet.

 
 
 
sponsor tytularny
sponsor
sponsorzy
media
partnerzy
partnerzy instytucjonalni

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij