Angelika Gajer: Cały czas wracamy do formy
ŁKS Commercecon Łódź w meczu z MOYA Radomką Radom przegrał po pięciosetowej walce, zapisując do ligowej tabeli jeden punkt. Łodzianki nie ukrywały niedosytu. Angelika Gajer podkreśliła, że drużyna ma nad czym pracować i cały czas wraca do formy po ostatnich perturbacjach zdrowotnych.
– Z jednej strony piękny mecz. Walczyliśmy do końca, atmosfera w hali zawsze jest niesamowita, kibice nas wspierają. Bardzo cieszyliśmy się, że w końcu mogliśmy zagrać u siebie. Ale jest też niedosyt, bo jest przegrana po walce. Taki jest sport. Mamy nad czym pracować – oceniła Angelika Gajer.
– Uważam, że Radomka była w naszym zasięgu. Oczywiście prezentują bardzo fajną formę od początku sezonu. Mają na koncie już trzecie zwycięstwo. Uważam, że mają bardzo fajny i mocny skład. Pokazują to - dodała rozgrywająca łódzkiej ekipy. - Była spora szansa, żeby ten mecz wygrać. Najgorsze jest to, że bardzo słabo zaczynamy pierwszego seta. Ten set nam ucieka i potem musimy się rozkręcać. Na pewno nad tym musimy pracować. Szkoda też tego trzeciego seta, gdzie kontrolowaliśmy grę i nagle stanęliśmy. Potem musieliśmy gonić. Szanse były na pewno, od drugiego seta pokazaliśmy naszą grę. Decydują czasami jedna, dwie piłki.
W ostatnim czasie siatkarki ŁKS Commercecon Łódź zmagały się z chorobami i urazami. To sprawiło, że drużyna nie osiągnęła jeszcze optymalnej formy. – Mieliśmy swoje problemy, nie było nam łatwo. W tym tygodniu usiłowaliśmy wrócić, można powiedzieć, do optymalnej formy, ale niestety mocno nas spustoszyły i choroby, i kontuzje. Cały czas wracamy do formy, to jeszcze nie jest to, ale mam nadzieję, że ta forma przyjdzie jak najszybciej i będzie dobrze – zakończyła Angelika Gajer.
Powrót do listy




