Autor:ŁKS Commercecon Łódź
  04.08.2020 godz. 17:57  |   1

Reprezentantka Australii wraca do ŁKS-u Commercecon


To sezon wielkich powrotów w ŁKS-ie Commercecon Łódź. Najpierw kontrakt podpisała wychowanka Magdalena Saad, a następnie klub ogłosił powrót po urlopie macierzyńskim Agaty Wawrzyńczyk. Teraz czas na kolejne nazwisko znane kibicom Łódzkich Wiewiór. W sezonie 2020/2021 na środku będzie występować Katarina Osadchuk.

Katarina Osadchuk to prawdziwa obywatelka świata. Urodziła się we Lwowie, ale posiada również paszport chorwacki i australijski. W latach 2010-2013 nabywała doświadczenia w kanadyjskim Thompson Rivers University, a następnie na rok przeniosła się do Szwecji (Örebro Volleybollsällskap). W 2014 roku Skandynawię zamieniła na Polskę i podpisała kontakt z Zawiszą Sulechów (mistrzostwo I ligi). Tam wypatrzył ją prezes Hubert Hoffman i zaproponował transfer do ŁKS-u Commercecon Łódź.

W biało-czerwono-białych barwach Katarina wywalczyła mistrzostwo I ligi i awans do rozgrywek ówczesnej ORLEN Ligi. Następnie zdecydowała się na transfer do VfB 91 Suhl. Po sezonie spędzonym w Niemczech wróciła do Polski. Wzmocniła na środku AZS Politechnikę Śląską Gliwice, a w minionym sezonie reprezentowała barwy WTS Solna Wieliczka.

Trzeba jednak przyznać, że ŁKS znalazł w jej sercu wyjątkowe miejsce. Gdy tylko mogła wspierała Łódzkie Wiewióry z trybun, a teraz znów założy koszulkę z przeplatanką. Dodajmy, że od 2011 roku Katarina reprezentuje również barwy zespołu narodowego Australii.

– Bardzo się cieszę, że mogę znowu zagrać w ŁKS-ie! Czuję, że po sezonach, w których tu grałam, częściowo serduszko zostało ŁKS-ie. Uwielbiam wszystko to, co ten klub reprezentuje na boisku i poza nim – podkreśla Katarina. – Cieszę się, że będę mogła grać z takim zespołem, sztabem i kibicami.

Sytuacja transferowa przed nowym sezonem dla wielu zawodniczek nie była łatwa. Podpisanie kontaktu za granicą dla wielu zawodników i zawodniczek okazało się nie do zrealizowania chociażby z powodu problemów z podróżą. Mimo to środkowa nie spodziewała się, że pozostanie w Polsce. – Szczerze mówiąc miałam poczucie, że sytuacja wygląda odwrotnie. W ogóle nie spodziewałam się tego, że zostanę w Polsce. Rynek transferowy był bardziej otwarty na grę za granicą. Gdy okazało się, że dostałam propozycję z ŁKS-u to po prostu nie mogłam tego odpuścić!

Katarina Osadchuk jako dziecko wyjechała z rodziną z Ukrainy do Chorwacji, a następnie przeniosła się do Australii. Równie dobrze czuje się w Polsce. – Mam trochę tych obywatelstw, trochę ich pozbierałam – śmieje się zawodniczka, którą koleżanki z drużyny nazywają Osą. – Ale zawsze chciałam grać w Polsce. Miałam 15 lat, gdy zdecydowałam, że chciałabym kiedyś tu zagrać. I okazuje się, że co roku nie mogę odpuścić grania w tym kraju i czuję się tutaj bardzo dobrze.

Jak środkowa ocenia możliwości ŁKS-u Commercecon Łódź w sezonie 2020/21? – Myślę, że stać nas na dużo w tym sezonie. Na pewno mamy wysokie cele i wyzywania. Uważam, że będziemy w stanie walczyć. Energia w zespole jest dobra i ambitna. Na pewno zostawimy serca na boisku.

 Przejdź do forum (1)

Dołącz do rozmowy o tej wiadomości na forum

POWIĄZANE INFORMACJE

...
...

Newsletter

POBIERZ NASZĄ APLIKACJĘ

Jedziesz samochodem? Nie możesz oglądać meczu, ale z chęcią posłuchasz na żywo?

Pobierz naszą aplikację mobilną z funkcją czytania wyniku!

Na dodatek będą go podawać Karol Kłos z PGE Skry Bełchatów i jedna z największych gwiazd kobiecej siatkówki ostatnich lat – Ania Werblińska. Pobierz, posłuchaj, kibicuj PlusLidze i Lidze Siatkówki Kobiet.

 
 
 
sponsor tytularny
Sponsor Strategiczny
sponsorzy
media
partnerzy
partnerzy instytucjonalni

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij