Autor:Kamil Składowski
  24.03.2020 godz. 09:00  |   0

RetroLSK: Po trzykroć horror


– Takiego finału liga nie miała od lat. Skończyło się na trzech fantastycznych meczach, a kibice takiej walki dawno nie oglądali – cieszył się główny komisarz PlusLigi Kobiet Jacek Kasprzyk, a rywalizacja Muszynianki Fakro z BKS Aluprofem przeszła do historii.

O to, że ekipy z Muszyny i Bielska-Białej powalczą w finale, można było zakładać się dużo wcześniej, bo oba zespoły wyraźnie zdominowały PlusLigę Kobiet. Taki jasny podział panował tylko w lidze, bo wcześniej mieliśmy kilka niespodzianek. – Piła zdobyła Superpuchar, Bielsko – Puchar Polski, a Muszynianka – mistrzostwo kraju. My oczywiście cieszymy się z takiego podziału trofeów – mówiła atakująca Muszynianki Fakro Joanna Kaczor.

Zanim jednak zespół trenera Bogdana Serwińskiego mógł świętować obronę tytułu, stoczył trzy finałowe horrory z zespołem z Bielska-Białej. Każdy z nich kończył się dopiero po piątym secie! W pierwszym starciu „mineralne” prowadziły już 2:0, gospodynie jednak doprowadziły do tie-breaka, ale w nim przyjezdne wygrały do 11. – Budujące jest to, że po raz pierwszy od dwóch lat pokonałyśmy bielszczanki w ważnym meczu – powiedziała kapitan Muszynianki Aleksandra Jagieło.

W drugim finałowym meczu, który do złudzenia przypominał pierwszy, przyjezdne znowu prowadziły 2:0 w setach, lecz musiały walczyć o zwycięstwo w tie-breaku. W triumf „mineralnych” największy wkład miała MVP spotkania Dorota Pykosz. – Ten mecz był ozdobą całej ligi. Z pewnością potyczka z taką dramaturgią i tak wysokim poziomem gry była dla kibiców wielkim wydarzeniem – podsumował trener Serwiński, a jego zespół prowadził już 2–0 w serii finałowej, która przenosiła się do Muszyny.

W trzecim starciu to bielszczanki prowadziły 2:1 w setach. Ekipa z Muszyny wyrównała, choć w czwartej partii przegrywała już 10:16, i zwyciężyła w tie-breaku. W nim skutecznie atakowały Joanna Mirek, Aleksandra Jagieło i Kamila Frątczak, a doskonale rozgrywała Izabela Bełcik.

– Przegraliśmy z zespołem bardziej dojrzałym. Graliśmy tak, jak założyliśmy. Brakło nam łutu szczęścia. Ten czwarty set i trzy piłki meczowe będą nam się długo śniły – podsumował trener Igor Prielożny, a Natalia Bamber dodała: – Na pewno zaprezentowałyśmy się lepiej niż w obu meczach u siebie. Byłyśmy bardzo bliskie zwycięstwa. Szkoda, że w ważnych momentach zabrakło nam odwagi.

– Brakło nam szczęścia w Lidze Mistrzów, ale za to wróciło w finale mistrzostw Polski. Wygraliśmy trzy mecze z Aluprofem po 3:2, mamy tytuł i nie ma co rozpamiętywać, w jakim stylu został zdobyty. Z pierwszego miejsca cieszy się Muszyna – triumfował trener Serwiński. – Mecz był niesamowity. Wszystkie odsłony źle zaczynałyśmy, a bielszczanki nie odpuszczały ani na moment. Jesteśmy bardzo zmęczone, ale i bardzo szczęśliwe – podsumowała kapitan Muszynianki Fakro.

Mało kto spodziewał się, że z PlusLigą Kobiet może pożegnać się zespół, który w latach 2005 i 2007 świętował mistrzostwo Polski, a w poprzednich rozgrywkach zajął trzecie miejsce. Niestety, wycofanie się sponsorów spowodowało, że Calisia nie sprostała rywalizacji i zajęła ostatnie miejsce w lidze. Przegrała walkę o 9. miejsce ze Stalą Mielec. – Przegrywałyśmy niemal wygrane mecze, nie potrafiłyśmy zwyciężać w decydujących, piątych setach – powiedziała ze smutkiem Anna Woźniakowska.

TABELA RUNDY ZASADNICZEJ PLUSLIGI KOBIET
                    Zespół                   Mecze    Pkt      Sety
1. BKS Aluprof Bielsko-Biała            18        48        52:17
2. Muszynianka Fakro Muszyna        18        42        49:21
3. Farmutil Piła                               18        33        42:29
4. GCB Centrostal Bydgoszcz          18        33        39:30
5. MKS Dąbrowa Górnicza               18        26        29:32
6. Impel Gwardia Wrocław              18         22        33:39
7. Gedania Żukowo                        18         20        29:41
8. Pronar Zeto Astwa AZS Białystok 18        20         28:41
9. KPSK Stal Mielec                        18        14         21:46
10. Calisia                                    18         12        21:47
Obowiązywała punktacja: 3 pkt za wygraną 3:0 i 3:1, 2 pkt za wygraną 3:2, 1 pkt za porażkę 2:3, 0 pkt za przegraną 1:3 i 0:3; awans do play-off 1–8.; ostatnia ekipa spadek, 9. drużyna baraż.

FAZA PLAY-OFF
I RUNDA

BKS Aluprof Bielsko-Biała – Pronar Zeto Astwa AZS Białystok
3–0 (3:0, 3:0, 3:1)
Muszynianka Fakro Muszyna – Gedania Żukowo
3–0 (3:0, 3:2, 3:0)
Farmutil Piła – Impel Gwardia Wrocław
3–0 (3:0, 3:1, 3:0)
GCB Centrostal Bydgoszcz – MKS Dąbrowa Górnicza
3–1 (3:1, 3:2, 1:3, 3:0)
II RUNDA
O 9. miejsce:
KPSK Stal Mielec – Calisia
4–1 (3:1, 3:0, 3:2, 1:3, 3:1)
O miejsca 5–8.:
MKS Dąbrowa Górnicza – Pronar Zeto Astwa AZS Białystok
2–1 (0:3, 3:0, 3:1)
Impel Gwardia Wrocław – Gedania Żukowo
2–1 (1:3, 3:2, 3:1)
O miejsca 1–4.:
BKS Aluprof Bielsko-Biała – GCB Centrostal Bydgoszcz
3–0 (3:0, 3:0, 3:0)
Muszynianka Fakro Muszyna – Farmutil Piła
3–1 (3:2, 2:3, 3:0, 3:2)
III RUNDA
O 7. miejsce:
Pronar Zeto Astwa AZS Białystok – Gedania Żukowo
2–1 (3:0, 1:3, 3:1)
O 5. miejsce:
MKS Dąbrowa Górnicza – Impel Gwardia Wrocław
2–1 (2:3, 3:0, 3:0)
O 3. miejsce:
Farmutil Piła – GCB Centrostal Bydgoszcz
3–0 (3:0, 3:0, 3:1)
O 1. miejsce:
Muszynianka Fakro Muszyna
– BKS Aluprof Bielsko-Biała
3–0 (3:2, 3:2, 3:2)

KLASYFIKACJA KOŃCOWA
1. MUSZYNIANKA FAKRO MUSZYNA
2. BKS Aluprof Bielsko-Biała
3. Farmutil Piła
4. GCB Centrostal Bydgoszcz
5. MKS Dąbrowa Górnicza
6. Impel Gwardia Wrocław
7. Pronar Zeto Astwa AZS Białystok
8. Gedania Żukowo
9. KPSK Stal Mielec
10. Calisia

DRUŻYNY MEDALISTÓW
MKS MUSZYNIANKA FAKRO MUSZYNA: Izabela Bełcik, Mariola Zenik, Joanna Kaczor, Dorota Pykosz, Kamila Frątczak, Monika Targosz, Agnieszka Śrutowska, Joanna Mirek, Sylwia Pycia, Milena Rosner, Aleksandra Jagieło, Ivana Plchotova (Czechy).
Trener: Bogdan Serwiński.
BKS ALUPROF BIELSKO-BIAŁA: Anna Barańska, Eleonora Dziękiewicz, Karolina Ciaszkiewicz, Helena Horka (Czechy), Iwona Waligóra, Berenika
Okuniewska, Katarzyna Skorupa, Agata Sawicka, Jolanta Studzienna, Anna Kaczmar, Natalia Bamber, Katarzyna Gajgał.
Trener: Igor Prielożny (Słowacja).
FARMUTIL PIŁA: Joanna Frąckowiak, Klaudia Kaczorowska, Gabriela Wojtowicz, Ewa Kasprów, Alona Hiendziel (Białoruś), Agnieszka Bednarek, Milena Sadurek-Mikołajczyk, Edyta Kucharska, Marta Szczygielska, Michela Teixeira (Brazylia), Agnieszka Kosmatka, Paulina Maj.
Trener: Jerzy Matlak.

ZESPÓŁ SEZONU
(wg nagród MVP w sezonie) Nagrody
Natalia Bamber (BKS Aluprof) 6
Ewa Kowalkowska (GCB Centrostal) 6
Anna Barańska (BKS Aluprof) 5
Aleksandra Jagieło (Muszynianka Fakro) 5
Katarzyna Mroczkowska (Impel Gwradia) 5
Katarzyna Skorupa (BKS Aluprof) 5
Anna Woźniakowska (Calisia) 5

EKSPERT SEZONU
ARTUR POPKO, prezes Profesjonalnej Ligi Piłki Siatkowej S.A.
Sezon 2008/09 był dla nas wszystkich przełomowy. Podpisanie pięcioletniej umowy między Polkomtelem S.A. a Profesjonalną Ligą Piłki Siatkowej S.A. znacznie poszerzyło zakres współpracy. Plus objął sponsoringiem tytularnym ekstraklasy kobiet oraz mężczyzn i w jeszcze większym stopniu wspiera krajową, ligową siatkówkę.
PlusLiga Kobiet zaskoczyła wyrównaną walką wszystkich drużyn. Na wielkie uznanie zasługują zespoły złożone z młodych zawodniczek, które właśnie teraz stawiały pierwsze kroki w ekstraklasie. Do końca sezonu zespół Igora Prielożnego toczył bardzo zacięty bój z „drużyną marzeń” Bogdana Serwińskiego, Muszynianką Fakro Muszyna. W kluczowym finałowym starciu to jednak „mineralne” odebrały rywalkom szansę na zdobycie podwójnej korony i ponownie zdobyły tytuł najlepszej drużyny w Polsce.

GWIAZDA SEZONU
JOANNA MIREK (Muszynianka Fakro Muszyna)
To był kolejny doskonały sezon mistrzyni Europy, która pomagała zespołowi z Muszyny w najtrudniejszych momentach. – Bardzo trudno było mi wybrać akurat jedną, kluczową zawodniczkę, gwiazdę tamtego sezonu, bo w moim zespole było wiele świetnych siatkarek – mówi trener Bogdan Serwiński. – Uznałem jednak, że taką wyjątkową postacią była Asia. Przeszła bowiem wiele, wracała do zdrowia po kontuzji zerwania więzadeł w  kolanie. Dziś te urazy leczy się dużo skuteczniej i szybciej, lecz wtedy powrót do grania wymagał nadludzkiego wysiłku. I Asi to się w pełni udało, a przejścia zdrowotne spowodowały, że stała się bardzo twarda i odporna psychicznie. To było dla nas bezcenne, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że wszystkie mecze finałowe kończyliśmy w piątych setach. Asia była dla innych dziewczyn kimś, na kim można było polegać i dlatego to jej przyznałem miano gwiazdy sezonu – mówi trener Serwiński.

LICZBY SEZONU
148 190 – widzów przyszło do hal, by oglądać spotkania PlusLigi Kobiet w sezonie 2008/09. Średnio daje to 1114 kibiców na mecz.
361 – punktów zdobyła w sezonie 2008/09 zawodniczka Calisii Anna Woźniakowska. Najlepiej punktująca siatkarka ligi zdobywała przeciętnie 5,31 pkt na set.
1907 – to średnia frekwencja na meczach najlepszej w tej kategorii ekipy MKS Dąbrowa Górnicza. Wszystkie jej spotkania obejrzało 28 600 kibiców.

 Przejdź do forum (0)

Dołącz do rozmowy o tej wiadomości na forum

POWIĄZANE INFORMACJE

...
...
...

Newsletter

POBIERZ NASZĄ APLIKACJĘ

Jedziesz samochodem? Nie możesz oglądać meczu, ale z chęcią posłuchasz na żywo?

Pobierz naszą aplikację mobilną z funkcją czytania wyniku!

Na dodatek będą go podawać Karol Kłos z PGE Skry Bełchatów i jedna z największych gwiazd kobiecej siatkówki ostatnich lat – Ania Werblińska. Pobierz, posłuchaj, kibicuj PlusLidze i Lidze Siatkówki Kobiet.

 
 
 
sponsor tytularny
sponsorzy
media
partnerzy
partnerzy instytucjonalni

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij