Yuri Romano: Gra w Polsce była dla mnie marzeniem
W sezonie 2026/2027 w TAURON Lidze zagra dwóch atakujących reprezentacji Włoch – Kamil Rychlicki, który z ZAKSY Kędzierzyn-Koźle przeniósł się do Aluronu CMC Warty Zawiercie oraz debiutujący w Polsce nowy atakujący PGE Projektu Warszawa – Yuri Romano, dwukrotny mistrz świata. – Z Kamilem mieszkaliśmy w tym sezonie wspólnie w pokoju podczas zgrupowań reprezentacji, więc często rozmawialiśmy o Polsce – mówi w rozmowie z nami Yuri Romano.
TAURON Liga: Czy ochłonął pan już po mistrzostwach Europy, które zakończyły się dla reprezentacji Włoch wielkim niepowodzeniem, bo odpadnięciem po przegranym ćwierćfinale z Finlandią, co nazwano największą sensacją w siatkówce od wielu lat?
Yuri Romano (włoski atakujący PGE Projektu Warszawa): To dotyczyło nas i to my przede wszystkim byliśmy rozczarowani porażką już na etapie ćwierćfinału. Było to dość trudne, ale myślę, że nie analizowaliśmy zbytnio tego co się stało, również dlatego, że sezon reprezentacyjny już się zakończył.
Teraz chcemy skupić się na pracy w naszych klubach, a kiedy wrócimy do kadry latem przyszłego roku, to postaramy się to wszystko zrozumieć, a przede wszystkim wyciągnąć z tego wnioski. Takie rzeczy zdarzają się w sporcie i musimy przez to wspólnie przejść.

TAURON Liga: Dla Włochów jako głównych gospodarzy turnieju ogromnym ciosem był fakt, że zabrakło was w finałowej stawce w Mediolanie, zwłaszcza, że wcześniej przejechaliście cały kraj grając w różnych miastach i zawsze mogliście liczyć na wsparcie kibiców?
Tak, bo całe mistrzostwa Europy były naprawdę świetnie zorganizowane. Kibice szaleli na trybunach i to się nam wszystkim bardzo podobało. Szkoda, że nie dotarliśmy do Mediolanu, bo widzieliśmy już w roli widzów tą niesamowitą atmosferę w hali, więc tym bardziej żałowaliśmy, że naszej drużyny tam nie było.
TAURON Liga: Ostatnie lata pokazują, że lubicie grać w Polsce, bo w Katowicach wywalczyliście złoto ME w 2021 r. i złoto MŚ w 2022 r. Z kolei polscy siatkarze triumfowali we Włoszech na ME w 2023 i 2026 r. Czy to wszystko zbieg okoliczności, czy już jakaś zależność między Polską a Włochami?
Nie wiem, czy coś w tym rzeczywiście jest, ale mam taką nadzieję, bo przecież w przyszłym roku mistrzostwa świata odbędą się w Polsce, więc jeśli ta prawidłowość by się powtórzyła, to byłoby dla nas idealnie. Nie wiem jednak skąd to się bierze. Może stąd, że grając u siebie odczuwa się większą presję, ale z drugiej strony, kibice też nas bardzo dopingują, więc myślę, że to jest po prostu bardziej kwestia szczęścia.

TAURON Liga: Jakie są pana pierwsze wrażenia z pobytu w Warszawie?
Akurat w Warszawie spędziłem jak dotąd niewiele czasu, bo dzień po moim przyjeździe do Polski pojechaliśmy z zespołem do Rzeszowa na dwa mecze sparingowe. Póki co, mam jednak bardzo dobre odczucia.
Wiem, że trafiłem do bardzo mocnej ligi, a kibice w Polsce wręcz szaleją na punkcie siatkówki, co mnie bardzo cieszy. Gra w polskiej lidze była dla mnie swego rodzaju marzeniem ze względu właśnie na wspaniałych kibiców i wszystkich świetnych siatkarzy, którzy tu grają, więc jestem bardzo szczęśliwy. Warszawa wydaje się naprawdę fajnym miastem. Miejsce, w którym mieszkamy z rodziną, też jest w porządku. Moja żona z córką są zadowolone, a to jest dla mnie najważniejsze.

TAURON Liga: PGE Projekt Warszawa zbudował na ten sezon imponujący skład, podobnie jak inne czołowe polskie zespoły. Rywalizacja w TAURON Lidze zapowiada się ciekawie?
Zdecydowanie tak. Wiem, że poziom TAURON Ligi jest bardzo wysoki. Cieszę się też, że będę mógł grać z tymi wszystkimi świetnymi chłopakami, których mamy w zespole. Już nie mogę się doczekać, aż zaczniemy rywalizację na boisku.
TAURON Liga: Grając w TAURON Lidze będzie pan mógł też rywalizować ze swoim kolegą na pozycji z reprezentacji Włoch – Kamilem Rychlickim, którzy przeszedł do mistrza Polski, Aluronu CMC Warty Zawiercie. To też będzie ciekawe doświadczenie?
Tak. Tak się składa, że z Kamilem mieszkaliśmy wspólnie w pokoju podczas zgrupowań reprezentacji, więc często rozmawialiśmy o Polsce. On grał już w polskiej lidze w minionym sezonie i podpowiedział mi kilka rzeczy, żebym mógł być lepiej przygotowany, na to co mnie tutaj czeka. Na pewno z przyjemnością zagramy przeciwko sobie.

TAURON Liga: W Lidze Mistrzów PGE Projekt Warszawa trafił do wymagającej grupy z dwiema włoskimi drużynami, Trentino i Civitanovą, ale dla pana to pewnie dobra wiadomość, żeby przy okazji meczów przyjechać na chwilę do ojczyzny?
Nie będę ukrywał, że tak. Bardzo się cieszę, że mogę będę mógł zagrać przeciwko bardzo dobrym znajomym i pokazać się we Włoszech. Dlatego mi osobiście podoba się taka grupa. Będzie fajnie, ale przede wszystkim cieszę się, że zagram znów w Lidze Mistrzów, bo w całej mojej karierze zagrałem w tych rozgrywkach tylko jeden sezon. Nie mogę się więc doczekać, aż rozpocznie się również Liga Mistrzów.
TAURON Liga: Na co nastawia się pan w Polsce i jak pan postrzega Polskę jako kraj?
Dla mnie Polska jest przede wszystkim krajem, który wciąż bardzo się rozwija. Widać to zarówno z zewnątrz, jak i zaraz po przyjeździe do kraju. Jak patrzę na te wszystkie nowe drogi i bardzo czyste, zadbane miasta, to od razu mi się to podoba. Nie mogę się więc doczekać, żeby odwiedzić jak najwięcej miejsc w Polsce.
TAURON Liga: Brak znajomości języka polskiego nie jest dla pana przeszkodą?
Nie, bo wszyscy wokół mówią po angielsku, więc komunikacja jest dla mnie łatwa. Na pewno jednak spróbuję się nauczyć trochę polskiego. Wiem, że to trudny język, ale zobaczymy jak mi pójdzie.
TAURON Liga: Indywidualnie stawia pan sobie jakieś cele do zrealizowanie na ten sezon?
Nie zastanawiałem się nad tym, ale przede wszystkim myślę o drużynie i wiem, że naszym celem w Warszawie jest, żeby jeszcze się poprawić. Ostatni sezon był całkiem niezły w wykonaniu zespołu, ale chcemy jeszcze ulepszyć grę i osiągnąć więcej. Skupiam się więc przede wszystkim na drużynie, a nie na indywidualnych osiągnięciach.

TAURON Liga: Osoba trenera Roberto Piazzy, którego pan dobrze zna, jest też dodatkowym atutem gry w Warszawie?
Oczywiście. Roberto Piazza to świetny trener. Myślę, że wszyscy w drużynie są bardzo zadowoleni, że to właśnie on jest trenerem zespołu. Ja też, bo pracowałem z nim w przeszłości Mediolanie i było naprawdę super. Dużo rozmawialiśmy ze sobą w trakcie tego lata i wiem, że on również nie może się doczekać, aż zacznie pracę w Warszawie, więc będzie świetnie.
TAURON Liga: Pod względem fizycznym jest pan gotowy do gry i nie odczuwa zmęczenia po sezonie reprezentacyjnym?
Wszystko jest w porządku. Jestem już przyzwyczajony, że co roku te obciążenia i terminarz wyglądają podobnie. Dla mnie to normalne, że dostajemy po kadrze tydzień odpoczynku i to nam musi wystarczyć.
TAURON Liga: W TAURON Lidze występuje więcej zespołów niż w lidze włoskiej, co wiąże się z większą liczbą meczów. To pana nie przeraża?
Nie i jestem przygotowany ma to, że będą to ciężkie, wymagające rozgrywki.


