Ślepsk Malow Suwałki wraca do Ustki bronić tytułu. "To jest dla nas bardzo fajna impreza"
Przed rokiem ekipa Ślepska Malow Suwałki okazała się najlepsza w Grand Prix PGE. Obrońców tytułu nie zabraknie w Ustce również w tegorocznej edycji, która odbędzie się już 8-9 sierpnia (wcześniej przez dwa będą rywalizowały kobiety). Podobnie jak poprzednio, drużynę z Suwałk na piasku poprowadzi Mateusz Kuśmierz, na co dzień drugi trener Ślepska Malow.
TAURONLiga.pl: Mówi się, że zwycięskiego składu się nie zmienia, natomiast w waszym przypadku można powiedzieć, że nie zmienia się zwycięskiego trenera. Mimo że Piotr Graban dołączył do Ślepska Malow, to ty będziesz miał okazję i pewnie też przyjemność poprowadzić znowu drużynę w turnieju Grand Prix PGE, w którym bronicie przecież tytułu.
MATEUSZ KUŚMIERZ: To prawda, była rozmowa z Piotrkiem i z prezesem, taka została podjęta decyzja, żebym ja to poprowadził. Skład się zmienił, bo jak co roku w Suwałkach połowa składu przeważnie odchodzi, nowi zawodnicy przychodzą, więc zobaczymy, jak to będzie. Rok temu wygraliśmy, teraz jest nowa historia, więc zobaczymy, jak ta gra nam będzie się układała.
Z perspektywy czasu co dało zwycięstwo przed rokiem w kontekście sezonu halowego?
Była to naprawdę bardzo fajna impreza dla zawodników, dla nas, bo my tutaj nie mamy zbyt wielu kadrowiczów w klubie i po takim okresie pięciomiesięcznej przerwy dla nas tutaj, dla naszego zespołu, dla chłopaków, którzy po takim długim okresie chcą pograć w siatkówkę, chcą poatakować, jest to naprawdę fajny moment na wprowadzenie się do tego sezonu halowego.

Jeśli chodzi o skład, rzucacie wszystkie siły i tych zawodników, którzy są dostępni?
Tak, wszyscy zawodnicy, którzy są dostępni, oprócz reprezentantów kraju, są z nami od początku.
Doświadczenia z poprzedniego sezonu będą wykorzystywane? Jak rozumiem jedziecie praktycznie z marszu.
W poniedziałek mieliśmy pierwszy trening wprowadzający. To jest takie typowe, że musimy najpierw poobserwować zawodników, kto jak się zachowuje, kto co lubi, na jakiej pozycji może zagrać. Tak naprawdę te pierwsze treningi to nam dadzą, żebyśmy się bardziej zapoznali i poobserwowali zawodników w takim krótkim okresie, kto co lubi, niż od razu im coś narzucać.
Jakie stawiacie sobie cele? Wiadomo, każdy przy tym turnieju powtarza, że dobra zabawa jest najważniejsza, też integracja często nowych drużyn. Natomiast gdy jedzie się i broni tytułu, to pewnie te sportowe cele z tyłu głowy też się chyba ma?
Oczywiście, jak każdy sportowiec, czy gramy na jakimś ważnym turnieju, mniej ważnym turnieju, w codziennej gierce. Jeśli wychodzimy naprzeciwko jakiegoś innego zespołu, to chcemy jak najlepiej się zaprezentować w danym spotkaniu i wygrywać wszystkie mecze, które się będzie dało. Więc jedziemy tam oczywiście, żeby się dobrze zabawić, żeby ta nasza integracja też dobrze wyglądała, ale postaramy się grać jak najlepiej. Zobaczymy, co to nam da.
Skład Ślepska Malow Suwałki na Grand Prix PGE 2026 w Ustce:
1. Jan Nowakowski
3. Maksymilian Łysoń
5. Karol Jankiewicz
9. Bartosz Filipiak
10. Marcel Hendzelewski
11. Paweł Pietraszko
14. Bartosz Mariański
33. Łukasz Usowicz
95. Jakub Macyra
Sztab:
Mateusz Kuśmierz – trener
Łukasz Jurkojć – asystent trenera
Aleksandra Słotwińska – fizjoterapeutka
Mateusz Janik – statystyk

