Rodica Buterez: Ala Grabka była naszą cheerleaderką
PGE Budowlane Łódź w znakomitym stylu pokonały w półfinale TAURON Pucharu Polski w Elblągu obrońcę tytułu – KS DevelopRes Rzeszów. Świetnie dysponowane były wszystkie skrzydłowe PGE Budowlanych, w tym rumuńska przyjmująca Rodica Buterez (10 pkt, w tym 1 zagrywką i 1 blokiem, 47 proc. skuteczności ataku), która w tym sezonie debiutuje w TAURON Lidze.
TAURON Liga: PGE Budowlani Łódź to jedyny zespół, który w tym sezonie w Polsce znalazł sposób na DevelopRes. W półfinale w Elblągu pokazałyście dużą wiarę w zwycięstwo?
Rodica Buterez (rumuńska przyjmująca PGE Budowlanych Łódź): Byłyśmy pewne siebie, ale miałyśmy też trudne chwile w ostatnich tygodniach. Grałyśmy prawie cały czas co trzy dni, dużo podróżowałyśmy, czego nie było aż tak dużo w pierwszej części sezonu. Wszystko jednak najwyraźniej zmierzało do tego momentu. Tak to zaplanowaliśmy w zespole, więc jak widać, jesteśmy gotowe do walki na tym turnieju. Co do wiary w siebie, to oczywiście ją mamy, ponieważ wiemy jak możemy trenować i jak dobrze możemy grać. Jedynym problemem w tym sezonie jest to, że czasami brakuje nam koncentracji podczas meczów, ale myślę, że w półfinale tak nie było.
TAURON Liga: Duże znaczenie w półfinale miał już pierwszy set, w którym byłyście w stanie odrobić aż czteropunktową stratę do DevelopResu (15:11) i przełamać rywalki przy niesamowitej serii na zagrywce, jaką miała rozgrywająca Alicja Grabka?
Myślę, że wszystkie na boisku miały ogromną energię, zwłaszcza Ala. Bardzo nas motywowała, krzyczała, cieszyła się i dopingowała nas wszystkie. Dzisiaj była naszą cheerleaderką. To ona zmotywowała nas do jeszcze większego wysiłku. My też miałyśmy energię, ale Ala nas dodatkowo pobudziła.

TAURON Liga: Świetne spotkanie rozegrała atakująca Maja Stockr, ale ogólnie wszystkie skrzydłowe PGE Budowlanych spisały się w tym meczu lepiej niż przyjmujące i atakujące DevelopResu?
Dokładnie. Ufamy sobie nawzajem i to jest najważniejsze.
TAURON Liga: Miałyście w tym meczu bardzo dużo punktowych bloków. Taktycznie byłyście świetnie przygotowane do meczu?
Oczywiście. Można powiedzieć, że wykonałyśmy swoją pracę domową.
TAURON Liga: W finale może być teoretycznie łatwiej o zwycięstwo niż w półfinale? Na pewno będziecie faworytem spotkania.
Nie chcemy myśleć o tym, że będzie to łatwe. Finał to finał, więc będziemy walczyć tak samo jak w półfinale z DevelopResem.

TAURON Liga: To dla pani pierwszy sezon w TAURON Lidze. Czy zadomowiła się już pani w Polsce?
Nie mogę powiedzieć, że rozumiem wszystko, co się tutaj mówi, ale zaczęłam trochę bardziej rozumieć język polski. Ogólnie wszystko mi się podoba w Polsce - rozgrywki, miasto Łódź, wszystko jest fajne.
TAURON Liga: Bardzo dobrze wkomponowała się też pani w zespół PGE Budowlanych?
Tak, czuję się naprawdę pewna siebie, pewna zespołu, a także w jakimś sensie bezpieczna, ponieważ mogę zaufać koleżance, która jest obok mnie, więc nie muszę się tak bardzo martwić.
TAURON Liga: Co będzie najważniejsze w wielkim finale TAURON Pucharu Polski?
Z naszej perspektywy regeneracja. Musimy dojść do siebie po półfinale, pomyśleć o sobie i jak najlepiej zregenerować nasze ciała.





