Przed sezonem 2025/2026: #VolleyWrocław
Wyniki ostatnich sezonów nie zadowalają zarówno kibiców, jak i włodarzy klubu z Wrocławia. Ostatni raz na podium mistrzostw Polski wrocławianki stały w 2016 roku, kiedy to sięgnęły po brązowy medal. Od tamtej pory z roku na rok zajmują miejsca w drugiej części tabeli.
Początek poprzedniego sezonu wyglądał obiecująco. Choć ekipie z Wrocławia trudno było utrzymać stabilną formę, to w pierwszej fazie rundy zasadniczej odniosła sześć zwycięstw i zajmowała wysokie, piąte miejsce w tabeli. W grudniu z zespołu odeszła kubańska przyjmująca Diaris Perez, która była siłą napędowa zespołu, a w styczniu Weronika Gierszewska zamieniła barwy Wrocławia na łódzki ŁKS. Od tamtej pory zespół grał coraz słabiej i sezon zakończył na 10. miejscu.
W czasie wakacyjnej przerwy drużyna przeszła rewolucję. Z podstawowego składu została tylko rozgrywająca Martyna Łazowska. Adrianna Szady i Aleksandra Gancarz zakończyły kariery, a pozostałe zawodniczki oraz trener Bartłomiej Dąbrowski zmienili klub. Nowym szkoleniowcem został Wojciech Kurczyński, który po czterech sezonach nieobecności powrócił do Wrocławia. Do drużyny dołączyły m.in. Natalia Dróżdż i zawodniczki z niższych lig: Joanna Garncarz, Emilia Kaczmarzyk i Maja Malczewska. Zespół zakontraktował również dwie Ukrainki – Dianę Frankevych oraz Alikę Lutsenko, Kanadyjkę Aimee Lemire, Chorwatkę Barbarę Dapić i Portorykankę Valerię Flores.
Początek sezonu przygotowań wrocławianki rozpoczęły od występu w Grand Prix PGE. Pierwsze spotkanie z Sokołem&Hagric Mogilno przegrały 1:2, w kolejnym meczu wygrały w dwóch setach z PGE Budowlani Łódź, w półfinale zwyciężyły z MOYA Radomką Radom i po raz szósty zagrały w finale. Tu jednak musiały uznać wyższość beniaminka TAURON Ligi ECO Harpoon LOS Nowego Dworu Mazowieckiego.
Odnośnie sparingów, które gramy w okresie przygotowawczym – jest to zawsze bardzo ważna część przygotowań, która weryfikuje nam pracę wykonaną na treningach w pierwszej kolejności, a dodatkowo daje możliwość sprawdzenia, jak dziewczyny współpracują ze sobą w warunkach meczowych. To weryfikuje wszystko, nad czym dotychczas pracowaliśmy. Cały zespół jest nowy, więc dziewczyny nie znają się jeszcze tak dobrze, żeby czuć siebie nawzajem na boisku. Dlatego rozegranie pewnej liczby sparingów pozwala nam wytworzyć lepsze połączenia między zawodniczkami – mówił w trakcie przygotowań do sezonu trener Wojciech Kurczyński.
Pierwszym, ważnym sprawdzianem był turniej o Solną Piłkę w Wieliczce. W niej wrocławianki przegrały z ITA TOLLS Stalą Mielec 2:3, a w meczu o trzeciej miejsce pokonały gospodynie Solną Wieliczkę.
W kolejnych tygodniach zespół Wojciecha Kurczyńskiego rozegrał kilka spotkań kontrolnych, w których musiały uznać wyższość rywalek. Z Sokołem&Hagric Mogilno przegrały w czterech setach, z Bydgoszczą 1:3. Choć wyniki nie są zbyt optymistyczne, to warto podkreślić, że #VolleyWrocław jest kompletnie nową drużyną i potrzebuje czasu, aby się dobrze zgrać.
Ostatnie dni przed początkiem sezonu wrocławianki spędziły na szlifowaniu formy i dwóch meczach sparingowych z UNI Opole musiały uznać wyższość rywalek.
Pierwsze spotkanie #VolleyWrocław zagra u siebie z beniaminkiem TAUROON Ligi, ECO HARPOON LOS Nowy Dwór Mazowiecki w czwartek, 9 października o godz. 17.30.
KADRA #VOLLEYWROCŁAW
Rozgrywające: Martyna Łazowska, Martyna Grysak,
Przyjmujące: Joanna Garncarz, Diana Frankevych, Valeria Flores, Aimée Lemire
Środkowe: Emilia Kaczmarzyk, Maja Malczewska, Natalia Dróżdż;
Atakujące: Barbara Ðapić, Sara Wąsiakowska
Libero: Alika Lutsenko, Martyna Wysoczańska
Trener: Wojciech Kurczyński.
Powrót do listy




