Podsumowanie sezonu 2025/2026: #VolleyWrocław
Zespół z Wrocławia od kilku sezonów nie może przebić się do czołowej ósemki. Ostatni sezon zakończył na 11. miejscu, co jest najgorszym wynikiem od sezonu 2019/2020, kiedy też uratował się przed spadkiem, zajmując przedostatnią lokatę w tabeli.
W sezonie 2015/2016 Wrocławianki zdobyły swój ostatni medal mistrzostw Polski, pokonując w walce o brąz TAURON MKS Dąbrowę Górniczą. Rok później uplasowały się na 4. miejscu i od tamtej pory nie potrafią nawiązać do tych dobrych lat, zajmując miejsca w dole tabeli.
Przed sezonem
Po sezonie 2024/2025 klub przeszedł rewolucję. W nowej drużynie została tylko jedna zawodniczka - rozgrywająca Martyna Łazowska. Do zespołu dołączyły m.in. Natalia Dróżdż i zawodniczki z niższych lig: Joanna Garncarz, Emilia Kaczmarzyk i Maja Malczewska oraz pięć siatkarek z zagranicy: dwie Ukrainki – Diana Frankevych oraz Alika Lutsenko, Kanadyjka Aimee Lemire, Chorwatka Barbara Dapić i Portorykanka Valeria Flores.
Początek sezonu przygotowań wrocławianki rozpoczęły od występu w Grand Prix PGE, w którym zajęły drugie miejsce, przegrywając w finale z beniaminkiem TAURON Ligi EcoHarpoon NOWEL LOS Nowy Dwór Mazowiecki.
W trakcie przygotowań zespół Wojciecha Kurczyńskiego rozegrał kilka spotkań kontrolnych, ale wyniki nie były zbyt optymistyczne. Można było usprawiedliwić je faktem, że została zbudowana kompletnie nowa drużyna, która potrzebowała czasu, aby się zgrać.
Faza zasadnicza
Pierwsze spotkanie nowego sezonu Wrocławianki wygrały z EcoHarpoon NOWEL LOS Nowym Dworem Mazowieckim. W kolejnych dziesięciu meczach schodziły z boiska pokonane, zdobywając w nich tylko dwa punkty: przegrały w tie-breaku z ITA TOOLS Stalą Mielec oraz BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała. Pierwszą rundę zakończyły wygraną w trzech setach z Sokołem&Hagric Mogilno. Łącznie zdobyły w niej 8. punktów, co jednak dało im dopiero 11. miejsce w tabeli.
Rundę rewanżową ponownie zaczęły od zwycięstwa za trzy punkty z EcoHarpoon NOWEL LOS Nowym Dworem Mazowieckim i wygraną w tie-breaku z MOYA Radomką Radom. Ostatni punkt do ligowej tabeli zdobyły w meczu przeciwko LOTTO Chemikowi Police w 17. kolejce TAURON Ligi.
Pod koniec stycznia 2026r. z zespołu odeszła Valeria Flores, która rozwiązała kontrakt za porozumieniem stron. Portorykanka zagrała tylko w dwóch meczach (przeciwko ITA TOOLS Stali Mielec i BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała), zdobywając łącznie 8 punktów. Na jej miejsce przyszła Łotyszka Anija Jurdza, która w zespole nie odegrała znaczącej roli.
Finalnie, Wrocławianki wygrały cztery mecze, w trzech przegranych zdobyły po jednym oczku i z 14. punktami uplasowały się na 11. miejscu. Po raz kolejny uratowały się przed spadkiem, ale nie takie było marzenie włodarzy klubu.

Liderka zespołu
Najważniejszą zawodniczką w zespole z Wrocławia była Martyna Łazowska. To ona, jako jedyna została w drużynie po sezonie 2024/2025 i miała bardzo trudne zadanie: ułożyć drużynę złożoną z nowych siatkarek. To jej się udało. W każdym meczu potrafiła znaleźć zawodniczkę, która była w dobrej formie i mogła wziąć na siebie odpowiedzialność za wynik. Patrząc na wyniki po zakończeniu sezonu, najczęściej była nią ukraińska przyjmująca Diana Frankevych. W całym sezonie zdobyła ich 223, co dało jej 28. miejsce w rankingu na najlepiej punktującą. Drugą w drużynie, która otrzymane piłki zamieniała na punkty była Barbara Dapić. Chorwacka atakująca uzbierała ich 183 w całym sezonie (zajęła 41. miejsce), a trzecią siatkarką - Natalia Dróżdż, po zakończeniu sezonu miała ich na koncie 178 (44. miejsce).
Wrocławianki w sezonie wygrały cztery spotkania, a statuetki otrzymały trzy siatkarki: po jednej Martyna Łazowska i Aimee Lemire oraz dwie Joanna Garncarz. Młoda przyjmująca, debiutująca w TAURON Lidze, wchodziła głównie na zmiany, jednak gdy tylko pojawiała się na boisku, poprawiała grę zespołu. Nie uzbierała dużo punktów – ma ich tylko 74, jednak zespół zawsze mógł na nią liczyć.



