Podsumowanie sezonu 2025/2026: Sokół&Hagric Mogilno
W drugim sezonie pobytu w TAURON Lidze zespół Sokół&Hagric Mogilno mimo walki zajął 10. miejsce, poprawiając o jedną lokatę wynik z wcześniejszego sezonu.
Zespół z Mogilna nie miał łatwego sezonu. Słaba gra, zmiany kadrowe z pewnością nie pomagały w budowaniu mocnej ekipy, która mogłaby powalczyć o najlepszą ósemkę.
Przed sezonem
Sokół&Hagric Mogilno pierwszy sezon w TAURON Lidze zakończył na bezpiecznym, 11. miejscu, a do nowego sezonu przystąpił w mocno zmienionym składzie. Z klubem pożegnało się aż dziesięć zawodniczek. W składzie na pozostały Sandra Świętoń, Paulina Brzoska i Agnieszka Cur-Słomka i Karolina Pancewicz. Nowymi twarzami zostały rozgrywające Ariadna Priante oraz Aleksandra Stachowicz, a także Kinga Stronias, Aleksandra Cygan, Emilia Pinczewska i grecka przyjmująca Maria Tsisiganni.
Sokół&Hagric Mogilno w trakcie przygotowań rozegrał kilka spotkań kontrolnych, w których radził sobie całkiem nieźle i z optymizmem przystępował do rozgrywek.
Faza zasadnicza
Start nowego sezonu nie był najlepszy w wykonaniu Mogilanek. Pierwsze pięć spotkań przegrały, zdobywając w ich tylko 2. punkty. Wiary w lepszą grę przyniosły zwycięstwa w 6. i 7. kolejce przeciwko MOYA Radomce radom i EcoHarpoon NOWEL LOS Nowy Dwór Mazowiecki. Do końca pierwszej fazy rundy zasadniczej zdobyły jeszcze 3. punkty, wygrywając z ITA TOOLS Stalą Mielec. W tym samym czasie z zespołu odeszła Emilia Pinczewska (przeszła do Metalkas Pałacu Bydgoszcz), a do ekipy wróciła Katarzyna Nowak, która rozwiązała kontrakt z ŁKS-em Commercecon.
Drugą rundę Mogilanki zaczęły od dwóch porażek. Później nastąpił okres gry w kratkę – wygrane mecze przeplatały przegranymi, ale zdobyte punkty nie pozwalały im awansować z 10. miejsca w tabeli (zajmowały je od 14. kolejki). Po przegranej w 18. kolejce z EcoHarpoon NOWEL LOS Nowym Dworem Mazowieckim z funkcji trenera zrezygnował trener Mateusz Grabda, a jego rolę przejął Marcin Ogonowski. Pod wodzą nowego szkoleniowca, Mogilanki przegrały dwa spotkania, wygrały za to mecze z dwóch ostatnich kolejek w fazie zasadniczej. Zwycięstwa te i przegrane #VolleyWrocław uchroniły Mogilno przed spadkiem na 11. lokatę. Łącznie w całej fazie zasadniczej zdobyły 22. punkty, co dało im bezpieczne 10. miejsce i możliwość walki o wyższą lokatę.

Faza play-off
W walce o 9. miejsce Mogilanki spotkały się z MOYA Radomką Radom. Pierwsze spotkanie po zaciętej walce wygrały 3:0 (w setach do 21, 30 i 19). W drugim meczu nie było już tak łatwo. Pierwszą partię przegrały do 18, drugą wygrały 25:22, dwa kolejne sety przegrały i całe spotkanie 1:3. O tym, która z ekip zajmie wyższą lokatę zadecydował złoty set. W tej partii ponownie lepsze były Radomianki i to one cieszyły się ze zwycięstwa. Zawodniczki z Mogilna zajęły 10. miejsce z nadzieją na lepszy kolejny sezon.
Liderki zespołu
W zespole Sokół&Hagric Mogilno trudno wskazać jedną zawodniczkę, która byłaby liderką. Najwięcej punktów w całym sezonie zdobyła grecka przyjmująca Maria Tsitsigianni, ma ich na koncie 316, w tym 32 blokiem i 16 z pola zagrywki. Taki wynik dał jej 16. lokatę w rankingu na najlepiej punktującą zawodniczkę. Tuż za nią, na 17. miejscu znalazła się atakująca Wiktoria Kowalska, dała swojej ekipie 306 oczek, 33 z nich to bloki, a 17 to asy serwisowe. Greczynka dwukrotnie była wybrana najlepszą zawodniczką meczu, Wiktoria Kowalska tylko raz, ale aż czterokrotnie uznano ją za najlepszą zawodniczkę przegranej drużyny.
Doskonały sezon miała Karolina Pancerwicz. Libero ekipy z Mogilna zajęła drugie miejsce w rankingu na najlepiej przyjmującą zawodniczkę ligi. Jej średnia pozytywnego przyjęcia to 56,83%. Wśród broniących była czwarta – broniła 397 razy, co dało jej 4,14 obrony na seta.
Warto też wspomnieć o drugiej przyjmującej Sandrze Świętoń. W początkowej fazie sezonu pełniła rolę zmienniczki, ale im dłużej trwał sezon, tym więcej szans dostawała. Jej dobrą grę dwukrotnie doceniono statuetką MVP.


