Podsumowanie sezonu 2025/2026: ŁKS Commercecon Łódź
ŁKS Commercecon Łódź, wicemistrz z poprzedniego sezonu, ostatniego nie zaliczy do udanych. Kontuzje i słabe wyniki sprawiły, że drużyna zajęła piąte miejsce.
Przed sezonem
Po zakończeniu sezonu w zespole dokonano rewolucji. Ze składu z poprzedniego sezonu zostały Angelika Gajer, Regiane Bidias, Sonia Stefanik, Anna Obiała, Anastazja Hryshchuk i powracająca po kontuzji Daniela Cechetto. Do drużyny dołączyły Daria Szczyrba, Wiktoria Kowalczyk, Katarzyna Nowak, powróciła libero Anna Pawłowskaoraz dwie zagraniczne zawodniczki: Kanadyjka Thanę Fayad oraz Brazylijka Mariana Brambilla.
ŁKS Commercecon w trakcie przygotowań do nowego sezonu rozegrał kilka spotkań kontrolnych. Wystąpił w II Memoriale Michała Cichego, upamiętniającego byłego trenera klubu. Pierwsze spotkanie ełkaesianki wygrały z Netland MKS Kalisz 3:0, w finale musiały uznać wyższość PGE Budowlani Łódź. W innych spotkaniach radziły sobie ze zmiennym szczęściem.
Faza zasadnicza
Początek fazy zasadniczej był całkiem udany w wykonaniu zawodniczek Adriana Chylińskiego. Wprawdzie w trzecim spotkaniu ligowym straciły dwa punkty, jednak do 6. kolejki utrzymywały się w czołówce tabeli, zajmując 3. Miejsce. Po dwóch porażkach spadły na 4. pozycję i na tej lokacie zakończyły pierwszą rundę, odnoszą jeszcze jedno zwycięstwo.
Zespół w międzyczasie borykał się z kłopotami zdrowotnymi. Brak dwóch atakujących sprawił, że na tej pozycji grała albo Thana Fayad, albo Weronika Centka-Tietaniec, która podpisała kontrakt z zespołem na początku 2026 roku. Miesiąc później kontrakt z klubem rozwiązała Daniela Cechetto. Warto wspomnieć, że również na pozycji libero było chwilowe zastępstwo: Annę Pawłowską zastąpiła Regiane Bidias.
Rundę rewanżową Łodzianki zaczęły od pięciu wygranych, ale nie były to łatwe zwycięstwa – cztery mecze rozstrzygnęły na swoją korzyść dopiero w tie-breaku. Po tych spotkaniach ich gra się załamała. W sześciu spotkaniach wygrały tylko jeden mecz. To sprawiło, że fazę zasadniczą zakończyły na 5. miejscu.

Faza play-off
W ćwierćfinale ŁKS Commercecon Łódź zmierzył się z BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała. Pierwsze spotkanie zapowiadało się dobrze. Łodzianki wygrały premierową odsłonę i długo prowadziły w drugiej. W połowie inicjatywę przejęły Bielszczanki i to one górowały w tym i kolejnych dwóch setach.
Mecz rewanżowy od początku nie układał się po myśli ełkaesianek. Pierwszego seta przegrały do 17, drugiego do 22. W trzecim postawiły wszystko na jedną kartę i długo walczyły o przedłużenie rywalizacji. Jednak rywalki były lepsze i to one cieszyły się z awansu do strefy medalowej. ŁKS-owi Comerceocn Łódź pozostała walka o utrzymanie miejsca z fazy zasadniczej.
Tu ich rywalkami były siatkarki ITA TOOLS Stali Mielec. Tym razem Łodzianki pokazały się z dobrej strony i dwukrotnie pokonały przeciwniczki 3:1, zajmując 5. miejsce na zakończenie sezonu 2025/2026.
Liga Mistrzyń
Występ w europejskich pucharach był dla zawodniczek ŁKS-u Comemrcecon Łódź nie udany. Ich grupowymi rywalkami były A. Carraro Prosecco DOC Conegliano, Zeren Spor Kulubu Ankara oraz Sc Dresdner. W sześciu spotkaniach Łodzianki zdołały wygrać tylko jednego seta i z zerowym dorobkiem punktowym zajęły ostatnie miejsce w tabeli i pożegnały się z Ligą Mistrzyń.
Kreatorka gry, w której wszyscy zdobywają punkty
Patrząc na zdobycze punktowe poszczególnych zawodniczek ŁKS Commercecon Łódź trudno wskazać tę jedną liderkę. Z pewnością najważniejszą postacią w zespole była rozgrywająca Angelika Gajer. Zawodniczka rosła z każdym meczem. Doskonale wiedziała, która siatkarka jest w najlepszej formie na boisku i na niej opierała grę zespołu. A grała odważnie, często poza schematami, wykorzystując wszystkie koleżanki na boisku.
Z pewnością niezawodną zawodniczką była Regiane Bidias. Nie przeszkadzały jej zmiany pozycji: była przyjmującą, atakującą i libero. Zdobyła najwięcej punktów dla zespołu - 321, w tym 17 blokiem i 24 zagrywką.
Cztery oczka mniej - 317 - miała Anna Obiała. Środkowa wśród blokujących znalazła się na drugim miejscu – zablokowała rywalki 81 razy, doskonale też spisywała się w polu zagrywki – aż 25 razy posłała asa serwisowego.
300 razy punktowała Mariana Brambilla. Jej rekord to 26 oczek w meczu przeciwko MOYA Radomce Radom w 14. kolejce, a jedno mniej przeciwko ITA TOOLS Stali Mielec w pierwszym meczu o 5. miejsce. Należy również wspomnieć o Darii Szczyrbie, która dla ŁKS-u zdobyła łącznie 218 punktów, w tym 19 razy zagrywką.
W rankingu najlepszych zawodniczek ełkaesianki również wypadły bardzo równo. Regiane Bidias czterokrotnie została wybrana najlepszą zawodniczką meczu, a po trzy statuetki MVP otrzymały Daria Szczyrba, Anna Obiała i Mariana Brambilla.



