Nikola Grbić: Porażka może nam pomóc zrobić kilka rzeczy lepiej
Polscy siatkarze zakończyli fazę grupową ME na pierwszym miejscu. W środowym meczu z Bułgarią Biało-Czerwoni przegrali 2:3 po pełnym emocji widowisku przy pełnej publiczności w Arenie 8888 w Sofii. – To była ostatnia możliwość, żeby przegrać mecz – mówi trener reprezentacji Polski, Nikola Grbić. W 1/8 finału Polacy zmierzą się w sobotę o 15.00 polskiego czasu z Łotwą.
- Myślę, że mecz z Bułgarią to była dla nas duża lekcja, z której musimy wyciągnąć wnioski i ostatnia taka możliwość, żeby przegrać mecz na tym turnieju. Nie wszystko było złe w tym meczu. Oczywiście kontrolowaliśmy spotkanie do połowy drugiego seta. Mieliśmy okazję wygrać ten drugi set i mecz, nawet jeśli nie 3-0, to 3-1, bo w trzecim secie też mieliśmy swoje szanse. Dobra rzecz jest taka, że wróciliśmy do gry mimo stanu 2-1 w setach dla Bułgarii. Wróciliśmy też do gry w tie-breaku, gdzie przegrywaliśmy już bodajże 6-10. Mieliśmy piłkę meczową, ale w trudnych i ważnych momentach podjęliśmy kilka decyzji, które nie były dobre. Technicznie też nie robiliśmy pewnych rzeczy dobrze. Było kilka sytuacji, w których musimy być technicznie lepsi i tyle. Myślę, że oczywiście był to trudny mecz, ale mam nadzieję, że będziemy jeszcze grać z Bułgarami i się poprawimy – mówił po porażce z Bułgarią Nikola Grbić.

- Dla mnie to jest normalne, że Bułgaria w Bułgarii jest bardzo zmotywowana, żeby wygrać z Polską. Wiemy, jak oni mogą grać i ile jakości mają w zespole. Wiemy, że jeśli mają swój dzień, to może być bardzo trudny mecz i tak było. Na końcu myślę, że też mogliśmy zrobić kilka rzeczy lepiej po swojej stronie. Mogliśmy wygrać, ale może to być dobra rzecz, że teraz przegraliśmy w tym sensie, żeby pobudzić w zespole kilka rzeczy. Myślę, że ta porażka może nam pomóc zrobić lepiej kilka rzeczy, które my widzimy poza boiskiem. Mam tu na myśli mnie i cały sztab. Jeśli ja powiem, że dany zawodnik atakuje tu, albo kiedy piłka jest tu, to trzeba zrobić to i to, to robimy to. Musimy się starać to zrobić. Potem jeśli rywale zrobią coś innego, to brawo dla nich, ale jeśli umawiamy się z zespołem na kilka rzeczy, które są ważne taktycznie, to musimy to robić. Musimy też być bardziej precyzyjni w grze – dodawał Grbić.

Czy zdaniem trenera polskiej kadry Biało-Czerwoni mieli z Bułgarią problemy z koncentracją ze względu na to, że mecz nie miał dla nich żadnego znaczenia pod względem sytuacji w grupie?
- Ja wiem, że jest trudno grać w takich meczach. Ja staram się jednak cały czas mówić i powtórzyć to, jak koncentracja jest ważna nie tylko w meczach, ale też na treningach. Codziennie trzeba dobrze trenować, bo to nie jest jak, że jak powiem w danym momencie: bądź skoncentrowany, to zawodnik od razu taki będzie. Nie, to trzeba wytrenować każdego dnia. Także na treningu w siłowni jak się robi ćwiczenia na nogi i robi się je dobrze, na odpowiedniej koncentracji, to potem nogi mają siłę. Jeśli jednak nie jesteś dobrze skoncentrowany na każdym treningu, to potem jest trudniej. Ja wiem, że potem w trakcie meczu jest trudniej przyswoić te wszystkie informacje, które ja przekazuję i potem je zrealizować, bo jest dużo presji i dużo stresu. Jeśli jednak chcemy wygrać, to nie będzie łatwiej niż z Bułgarią. Dlatego musimy się starać, zwłaszcza kiedy te ważne i trudne momenty będą w meczu, a będą na sto procent, to żeby wtedy grać lepiej – wyjaśniał Grbić, a na pytanie o stan zdrowia Wilfredo Leona i jego ewentualną absencję w dalszej fazie turnieju zapewnił.
- Z Wilfredo Leonem wszystko jest w porządku i jego występ w kolejnym spotkaniu nie jest zagrożony – zakończył Nikola Grbić.

Powrót do listy

