Liga Narodów 2026. Efektowny początek reprezentacji Polski
Reprezentacja Polski siatkarzy znakomicie rozpoczęli występy w Lidze Narodów. W pierwszym spotkaniu w chińskim Linyi rozbili reprezentację Kuby. Bardzo dobrze wypadli debiutanci z PlusLigi.
Polska i Kuba wysłały na pierwszy turniej Ligi Narodów bardzo odmłodzone zespoły. Choć Aleksander Śliwka, kapitan naszej, ostrzegał przed nieobliczalnymi rywalami, przypominając przegraną sprzed roku, to okazało się, że polskie zaplecze jest dużo lepsze od kubańskiego. Trener Nikola Grbić postawił na trzech doświadczonych graczy – Śliwkę, Jana Firleja i Maksymiliana Graniecznego, których wspomagali zawodnicy z niewielką lub żadną reprezentacyjną przeszłością.
Już pierwszy set pokazał, że Biało-czerwoni dużo lepiej grają w siatkówkę od rywali. Byli lepsi we wszystkich elementach, a największe różnica była w bloku. Do 11. punktu Polacy zdobyli w ten sposób cztery punkty, z czego trzy Jakub Majchrzak. Bartosz Gomułka dołożył asy i było 11:5. Na tym jednak nie koniec, bo przewaga szybko urosła do dziesięciu punktów.
Nasi siatkarze grali bardzo dobrze: spokojnie, bezbłędnie i przede wszystkim skutecznie. W pierwszym secie popełnili tylko trzy błędy – dwa w ataku i jeden w zagrywce. Przy wysokim prowadzeniu trener Grbić wprowadził kolejnych debiutantów: 19-letniego Bartosza Zycha i Marcela Bakaja, który jeszcze nie grał w PlusLidze. W kolejnych partiach dołączyli do nich Adrian Markiewicz oraz Bartosz Firszt i Jakub Ciunajtis.
#VNL2026: WELCOME TO THE VNL JAKUB MAJCHRZAK 🇵🇱!
— Volleyball World (@volleyballworld) June 10, 2026
4️⃣ blocks already and set 1 isn't even finished yet 👀.
📺 LIVE NOW on VBTV: https://t.co/eNNv78ifzJ
🏐 #BePartOfTheGame #Volleyball pic.twitter.com/IcGbZ9kQAo
Gra niewiele się zmieniła, choć w drugim secie przewaga Polski nie była już tak duża. Trener Grbić musiał nawet dwa razy przerwać grę, bo Kubańczycy mieli punktowe serie. Z nowicjuszy świetnie prezentował się Majchrzak, mistrz świata juniorów, wielokrotnie wybierany na najlepszego środkowego młodzieżowych imprez. Gomułka utrzymywał poziom z końca sezonu w PlusLidze, a że jest dobrze zgrany z Firlejem, często dostawał piłki w trudnych chwilach.
Najbardziej zacięty był trzeci set, w którym po polskiej stronie było pięciu debiutantów, wzmocnionych Firlejem i Gomułką. Gdy jednak Grbić zastosował podwójną zmianę, z Bakajem i Nasevichem, na boisku byli sami nowicjusze. Kuba to wykorzystała, zbliżając się na punkt. Na więcej Polacy nie pozwolili, a w końcówce pokazali wyższość.
Polska – Kuba 3:0 (25:16, 25:20, 25:21)
Polska: Firlej 1, Gierżot 9, Majchrzak 11, Gomułka 15, Śliwka 5, Lemański 6, Granieczny (libero) oraz Bakaj, Nasevich 1, Zych 3, Markiewicz 4, Ciunajtis (libero)
Program turnieju w Linyi
11 czerwca – Polska – Słowenia, godz. 14
12 czerwca – Polska – Japonia, godz. 14
14 czerwca – Polska – Ukraina, godz. 7
Powrót do listy

