Laura Jansen: Nerwy wzięły górę, ale walczyłyśmy do samego końca
KS DevelopRes nie obronił mistrzostwa Polski zdobytego przed rokiem. W decydującym piątym meczu finałowym z PGE Budowlanymi Łódź Rzeszowianki po raz pierwszy w tym sezonie przegrały na Podpromiu i muszą zadowolić się srebrnym medalem. Dobrą zmianę w tym spotkaniu dała holenderska przyjmująca DevelopResu – Laura Jansen, która zdobyła 14 pkt (44 proc. skuteczności ataku).
TAURON Liga: Do piątego meczu finałowego z PGE Budowlanymi Łódź DevelopRes był niepokonany w hali Podpromie. Czego wam najbardziej zabrakło do zwycięstwa w spotkaniu decydującym o tytule?
Laura Jansen (holenderska przyjmująca KS DevelopResu Rzeszów): Szczerze mówiąc, sama nie wiem. Na początku meczu na pewno nie szło nam najlepiej.
Myślę, że oczywiście nerwy wzięły górę. Wydaje mi się, że brakowało nam może nieco determinacji albo odwagi. Potem jednak się pozbierałyśmy. Walczyłyśmy do samego końca. Niestety, zabrakło nam dwóch punktów, żeby wygrać czwartego seta i doprowadzić do tie-breaka. Wielka szkoda, że tak to się skończyło.

TAURON Liga: Dała pani dobrą zmianę wchodząc do pierwszej szóstki od trzeciego seta i była najlepiej punktującą zespołu. Liczyła pani na to, że będzie zawodniczką, która może odmienić losy meczu?
Tak; byłam gotowy do gry i bardzo chciałam pomóc drużynie. Myślę, że pracowałyśmy mocno przez cały sezon, żeby grać i walczyć o mistrzostwo Polski. Wiadomo jak ważny był ten mecz i że decydował o tym, kto zdobędzie złoto. Wychodząc na boisko w takim spotkaniu trzeba dać z siebie wszystko, zwłaszcza że to był już ostatni mecz sezonu. Dałam więc z siebie wszystko i starałam się pomóc drużynie najlepiej, jak tylko potrafiłam.

TAURON Liga: Czy PGE Budowlane miały w tym sezonie coś takiego, co pozwalało im zrobić różnicę w najważniejszych meczach, jak mecze finałowe TAURON Pucharu Polski czy teraz decydujące spotkania w walce o mistrzostwo Polski?
Moim zdaniem one były ze sobą świetnie zgrane i w tych ostatnich meczach, czy na Pucharze Polski, właśnie to pokazały.
TAURON Liga: Dla pani indywidualnie to był dobry sezon, w którym zrobiła pani progres i grała w DevelopResie więcej niż można było przypuszczać przed startem rozgrywek?
Rzeczywiście. Myślę, że bardzo się rozwinęłam.
Liczyłam na to i spodziewałam się, że dzięki tym wszystkim doświadczeniom z całego sezonu oraz świetnym zawodniczkom wokół mnie zrobię duży postęp. Cieszę się więc, że włożyłam w to dużo pracy, a koleżanki z zespołu pomogły stać mi się lepszą zawodniczką. Myślę, że ten sezon był dla mnie znakomitą okazją do rozwoju.

TAURON Liga: Czy swoją klubową przyszłość wiąże pani z DevelopResem?
Nie mogę mówić na ten temat. Mam jednak nadzieję, że z roku na rok będę się dalej rozwijała i nadal będę grała w otoczeniu świetnych zawodniczek.
TAURON Liga: Jest pani zadowolona z gry w TAURON Lidze, zwłaszcza, że rywalizacja między DevelopResem i PGE Budowlanymi Łódź w tych ostatnich spotkaniach finałowych była bardzo widowiskowa i nie brakowało dobrej siatkówki?
Tak. Uważam, że obie drużyny, które walczyły o złoto, są naprawdę mocne, mają ogromny potencjał i wiele świetnych zawodniczek w swoich składach.
Myślę więc, że polska liga prezentuje dobry poziom i co ważne, zawodniczki rozwijają się w trakcie sezonu. Widziałam, jak wiele z nich znacznie się poprawiło w trakcie rozgrywek. Dzięki temu TAURON Liga stała się pod koniec jeszcze lepsza.

TAURON Liga: W minionym sezonie miała pani okazję grać w reprezentacji Holandii i była w składzie na MŚ w Tajlandii. Teraz też liczy pani na swoją szansę w kadrze?
Tak. Dołączę do dziewczyn na zgrupowanie po krótkiej przerwie i zobaczymy, jak daleko razem zajdziemy.

Powrót do listy


