Laura Heyrman: Mamy teraz tydzień rewanżów
Mistrz Polski – KS DevelopRes Rzeszów po ciężkim boju odniósł trzecie zwycięstwo w Lidze Mistrzyń i jest liderem grupy E. Bohaterką zaciętego spotkania z Levallois Paris Saint-Cloud była belgijska środkowa DevelopResu – Laura Heyrman, wybrana MVP meczu, która zdobyła aż 19 pkt (w tym 4 zagrywką, 3 blokiem i atakowała z 67 proc. skutecznością).
TAURON Liga: Rozegrała pani świetne spotkanie z mistrzyniami Francji i grała jak w transie, podobnie jak na finale AL-KO Superpucharu Polski w katowickim Spodku.
Laura Heyrman (belgijska środkowa KS DevelopResu Rzeszów): Sama nie wiem co we mnie wstąpiło. Czułam się dobrze, mimo że w pewnym momencie wybiłam mały palec i zwijałam się z bólu. Na szczęście jednak mogłam wrócić do gry. Bardzo chciałam wygrać ten mecz z dziewczynami z zespołu. Chciałam grać i chciałam odnieść zwycięstwo, więc to mnie motywowało i popychało do dobrej gry.
TAURON Liga: Pałała pani chęcią rewanżu za niespodziewaną porażkę z francuskim zespołem w Paryżu?
Myślę, że wszyscy w zespole tego chcieliśmy. Było to dla nas bardzo ważne. Mimo porażki we Francji wiedziałyśmy, że jesteśmy w stanie pokonać Levallois. Chciałyśmy odnieść zwycięstwo i pokazać wszystkim, że jesteśmy silniejszą drużyną. Dlatego grałyśmy na granicy naszych możliwości, aby wygrać.

TAURON Liga: Po meczach DevelopResu w Lidze Mistrzyń widać, że łatwiejsza na papierze grupa w rzeczywistości wcale nie oznacza łatwych i szybkich zwycięstw. Rywalki też czują swoją szansę grając z polskim zespołem, a nie z włoskim czy tureckim?
Zdecydowanie. Musimy pamiętać o tym, że w Lidze Mistrzyń każdy chce wygrywać i każdy chce przejść do następnej rundy. To właśnie motywuje zespoły do rozgrywania dobrych meczów. Wszystkie drużyny walczą zaciekle, grają dobrze, więc trzeba sobie mocno zasłużyć na zwycięstwo i pokazać się z najlepszej strony.
TAURON Liga: Już w niedzielę czeka was mecz na szczycie TAURON Ligi z PGE Budowlanymi łódź, czyli jedynym zespołem, który pokonał DevelopRes w pierwszej rundzie.
No tak. Możemy powiedzieć, że to jest dla nas trochę taki tydzień rewanżów. W Lidze Mistrzyń udało nam się zrewanżować Levallois Paris za porażkę we Francji. Do niedzielnego meczu z Budowlanymi zamierzamy przygotować się najlepiej, jak potrafimy, aby rozegrać kolejne bardzo trudne spotkanie.

TAURON Liga: Jakie są pani zdaniem największe atuty łodzianek, które mogą też liczyć na bardzo dobre środkowe?
Myślę, że ogólnie Budowlani grają bardzo dobrze jako drużyna. Mają silne zawodniczki, więc na pewno przygotujemy się do meczu najlepiej, jak tylko możemy. Czeka nas trudna przeprawa.
TAURON Liga: Styczeń i w zasadzie cały okres do TAURON Pucharu Polski w Elblągu macie bardzo wymagający. Jak znosicie te trudy i podróże zarówno fizycznie, jak i psychicznie?
W tej chwili odczuwamy oczywiście duże zmęczenie. Faktycznie nie ma jednak czasu na odpoczynek. Po jednym dniu przerwy musimy się przygotować się do kolejnego meczu, ale jesteśmy na to gotowe.

TAURON Liga: Nie odniosła pani kontuzji małego palca?
Myślę, że nie i raczej wszystko jest w porządku. Mogłam wrócić na boisko i grać, a to było najważniejsze. To pozytywna wiadomość, a teraz nałożymy trochę lodu i wszystko powinno być dobrze.
TAURON Liga: PGE Budowlani Łódź to może być potencjalny rywal DevelopResu w półfinale TAURON Pucharu Polski. Tym bardziej niedzielny mecz będzie sprawdzianem formy dla obu drużyn?
Tak, to prawda. Dla nas jednak tak naprawdę każdy mecz jest bardzo ważny. Nawet jeśli wygrana z Budowlanymi nie miałaby większego znaczenia dla układu tabeli, to ważne jest, aby pokazać rywalkom, że jesteśmy dobrą drużyną i że chcemy z nimi wygrać.





