Katarzyna Wenerska: niewielkie zmiany są w naszym systemie blok obrona
KS DevelopRes Rzeszów po trwającym 80 minut meczu pokonał w trzech setach #VolleyWrocław. Sobotni mecz był debiutem w roli pierwszego szkoleniowca zespołu z Rzeszowa Jeleny Blagojević.
TAURON Liga: W konfrontacji z zespołem z Wrocławia nie było żadnych kryzysowych momentów i wydaje się, że wszystko poszło zgodnie z planem.
KATARZYNA WENERSKA (rozgrywająca KS DevelopResu Rzeszów): Myślę, że cały mecz miałyśmy fajnie pod kontrolą. Uważam, że dzisiaj bardzo dobrze funkcjonował blok, zwłaszcza w tym pierwszym secie, co bardzo nam ułatwiło dalszą grę. Sądzę, że w każdym elemencie mamy jeszcze coś do wypracowania i może musimy pozmieniać jeszcze system, a później się do niego przyzwyczaić. Generalnie jednak mecz na plus.
TAURON Liga: Kluczem była chyba też zespołowość, co jest ważne w kontekście zbliżającego się ćwierćfinału Ligi Mistrzyń...
Plusem tego sezonu na razie jest to, że może nasza gra nie wygląda jakoś super, ale mamy punkty i utrzymujemy to pierwsze miejsce. Myślę, że to jest najważniejsze. Natomiast co do wspomnianego meczu, to na pewno będzie dla nas zupełnie inny mecz. To będzie mecz, w którym my teoretycznie nie będziemy musiały nic, prócz tego żeby po prostu wyjść i zagrać na maksa. Wydaje mi się, że te mecze, które teraz gramy, też mogą nas do tego dobrze przygotować.
TAURON Liga: Jelena Blagojević w tym sezonie była asystentką trenera Cesara Hernandeza Gonzaleza. Jej postawa jako pierwszego trenera to bardziej elementy ewolucyjne, czy rewolucyjne?
Myślę, że jak każdy trener, chce wprowadzić coś swojego. Trener ma zawsze jakieś swoje spostrzeżenia i sądzę, że Jelena też miała spostrzeżenia, które teraz próbuje wprowadzać. Jakieś może zatem niewielkie zmiany są, np. w naszym systemie blok obrona. Może dzisiaj fajnie było już widać efekt w postaci dużej ilości bloków, więc jak najbardziej na plus.
TAURON Liga: Kobieta trener w siatkówce jest rzadkością. W historii PLS Jelena Blagojewić jest dopiero piątą trenerką. Czy są jakieś inne odczucia dla zawodniczek, gdy na ławce zasiada nie mężczyzna, a kobieta?
Nie wiem. Ja jakiejś wielkiej różnicy nie widziałam. Może też dlatego, że Jelena była z nami od początku i też pełniła swoją rolę. Cały czas była z nami, więc ja jakoś tego nie odczuwam na razie.
TAURON Liga: Do końca rundy zasadniczej pozostały wam cztery mecze z teoretycznie mniej wymagającymi rywalami. Można się zatem rozpędzić na fazę play-offy?
Oby tak było i oby właśnie te mecze były dla nas takie, żebyśmy załapały tę naszą grę, bo play-offy zbliżają się wielkimi krokami. Wiemy jakie mamy cele do końca tego sezonu, a jednego już nie udało się zrealizować. Musimy o nim jak najszybciej zapomnieć, iść do przodu i patrzeć na to, co jest przed nami. Chcemy zawalczyć o mistrzostwo i sądzę, że te mecze będą właśnie takim dobrym przygotowaniem do tych play-offów.




