poniedziałek, 26 sty, 20:00
TV Polsat Sport 1
 
UNI Opole
3 1
Sokół & Hagric Mogilno
Poniedziałek, 26 sty, 20:00
Faza zasadnicza
Małe punkty:
14 25 25 20 25 22 25 22 0 0
TV Polsat Sport 1
sobota, 31 sty, 12:30
TV Polsat Sport 1
 
EcoHarpoon NOWEL LOS Nowy Dwór Mazowiecki
2 3
MOYA Radomka Radom
Sobota, 31 sty, 12:30
Faza zasadnicza
Małe punkty:
25 23 16 25 12 25 25 23 13 15
TV Polsat Sport 1
sobota, 31 sty, 17:30
TV Polsat Sport 1
 
BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała
3 1
Metalkas Pałac Bydgoszcz
Sobota, 31 sty, 17:30
Faza zasadnicza
Małe punkty:
25 17 20 25 25 17 25 21 0 0
TV Polsat Sport 1
sobota, 31 sty, 19:00
TV Polsat Sport 3
 
Sokół & Hagric Mogilno
2 3
ŁKS Commercecon Łódź
Sobota, 31 sty, 19:00
Faza zasadnicza
Małe punkty:
25 19 25 21 28 30 20 25 10 15
TV Polsat Sport 3
sobota, 31 sty, 20:00
TV Polsat Sport 1
 
KS DevelopRes Rzeszów
3 1
LOTTO Chemik Police
Sobota, 31 sty, 20:00
Faza zasadnicza
Małe punkty:
25 20 25 11 21 25 25 21 0 0
TV Polsat Sport 1
poniedziałek, 2 lut, 17:30
TV Polsat Sport 1
 
ITA TOOLS STAL Mielec
1 3
UNI Opole
Poniedziałek, 2 lut, 17:30
Faza zasadnicza
Małe punkty:
19 25 25 15 19 25 19 25 0 0
TV Polsat Sport 1
sobota, 7 lut, 14:45
TV Polsat Sport 1
KS DevelopRes Rzeszów
1 3
PGE Budowlani Łódź
Sobota, 7 lut, 14:45
TAURON Puchar Polski 2026
Małe punkty:
22 25 25 19 13 25 18 25 0 0
TV Polsat Sport 1
sobota, 7 lut, 18:00
TV Polsat Sport 1
NETLAND MKS Kalisz
0 3
BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała
Sobota, 7 lut, 18:00
TAURON Puchar Polski 2026
Małe punkty:
20 25 20 25 21 25 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
niedziela, 8 lut, 14:45
TV Polsat Sport 1
PGE Budowlani Łódź
3 0
BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała
Niedziela, 8 lut, 14:45
TAURON Puchar Polski 2026
Małe punkty:
25 13 25 22 25 13 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
poniedziałek, 9 lut, 17:30
TV Polsat Sport 1
 
Metalkas Pałac Bydgoszcz
2 3
ŁKS Commercecon Łódź
Poniedziałek, 9 lut, 17:30
Faza zasadnicza
Małe punkty:
32 30 20 25 25 23 22 25 15 17
TV Polsat Sport 1
środa, 11 lut, 17:30
TV Polsat Sport 2
PGE Budowlani Łódź
··· ···
#VolleyWrocław
Środa, 11 lut, 17:30
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 2
środa, 11 lut, 20:00
Polsat Box
BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała
··· ···
ITA TOOLS STAL Mielec
Środa, 11 lut, 20:00
Faza zasadnicza
Polsat Box
czwartek, 12 lut, 17:30
TV Polsat Sport 3
Sokół & Hagric Mogilno
··· ···
KS DevelopRes Rzeszów
Czwartek, 12 lut, 17:30
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 3
sobota, 14 lutego
EcoHarpoon NOWEL LOS Nowy Dwór Mazowiecki
··· ···
KS DevelopRes Rzeszów
Sobota, 14 lutego
Faza zasadnicza
sobota, 14 lut, 12:30
TV Polsat Sport 1
#VolleyWrocław
··· ···
LOTTO Chemik Police
Sobota, 14 lut, 12:30
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 1
niedziela, 15 lut, 17:30
TV Polsat Sport 1
UNI Opole
··· ···
BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała
Niedziela, 15 lut, 17:30
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 1
niedziela, 15 lut, 20:00
TV Polsat Sport 1
Metalkas Pałac Bydgoszcz
··· ···
PGE Budowlani Łódź
Niedziela, 15 lut, 20:00
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 1
poniedziałek, 16 lut, 17:30
TV Polsat Sport 1
ŁKS Commercecon Łódź
··· ···
ITA TOOLS STAL Mielec
Poniedziałek, 16 lut, 17:30
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 1
poniedziałek, 16 lut, 20:00
TV Polsat Sport 1
MOYA Radomka Radom
··· ···
Sokół & Hagric Mogilno
Poniedziałek, 16 lut, 20:00
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 1
czwartek, 19 lut, 17:30
TV Polsat Sport 3
Sokół & Hagric Mogilno
··· ···
EcoHarpoon NOWEL LOS Nowy Dwór Mazowiecki
Czwartek, 19 lut, 17:30
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 3
piątek, 20 lut, 17:30
TV Polsat Sport 1
MOYA Radomka Radom
··· ···
ITA TOOLS STAL Mielec
Piątek, 20 lut, 17:30
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 1
piątek, 20 lut, 19:00
Polsat Box
LOTTO Chemik Police
··· ···
Metalkas Pałac Bydgoszcz
Piątek, 20 lut, 19:00
Faza zasadnicza
Polsat Box
sobota, 21 lut, 12:30
TV Polsat Sport 1
KS DevelopRes Rzeszów
··· ···
#VolleyWrocław
Sobota, 21 lut, 12:30
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 1
niedziela, 22 lut, 12:30
TV Polsat Sport 1
UNI Opole
··· ···
PGE Budowlani Łódź
Niedziela, 22 lut, 12:30
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 1
niedziela, 22 lut, 17:30
Polsat Sport Fight
BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała
··· ···
ŁKS Commercecon Łódź
Niedziela, 22 lut, 17:30
Faza zasadnicza
Polsat Sport Fight
 

Kamila Ganszczyk: pokonać w końcu ŁKS

LIGA SIATKÓWKI KOBIET: Nie tak dawno mówiła pani, że ma nadzieję, że w tym sezonie uda się jej zagrać cały mecz i nastąpiło to stosunkowo szybko…

KAMILA GANSZCZYK (środkowa Developresu SkyRes Rzeszów): Bardzo się cieszę, że zagrałam z Dąbrową. Do soboty nie zdawałam sobie sprawy, że wystąpię w pierwszym składzie. Jestem zadowolona, że trener dał mi szansę, bo właśnie w takich meczach potrzebuję gry gdzie, przeciwnik jest ciut słabszy, gdzie można bez nerwów podejść do spotkania, cieszyć się grą i łapać formę. Prawda jest taka, że trening nie jest takim sposobem, żeby poczuć tą atmosferę i to wszystko, co się dzieje na boisku. Dopiero mecz weryfikuje to co się potrafi i to co się wypracuje na treningu, także cieszę się bardzo.

Czyli z pani zdrowiem wszystko jest już w porządku i teraz tylko trzeba złapać właściwą formę?

KAMILA GANSZCZYK: Tak można powiedzieć. Myślę, że zawodniczki czy zawodnicy nigdy nie są zdrowi, zawsze odczuwają jakieś bóle. Mój bark jest świetnie „naprawiony” i mam nadzieję, że będę miała okazję zaprezentować to w ataku.

W ostatnim meczu z MKS Dąbrowa Górnicza chyba wszystko przebiegało zgodnie z planem…

KAMILA GANSZCZYK: Delikatnie było mówione, ze tak to ma wyglądać i bardzo się cieszymy, że spełniłyśmy ten warunek i miałyśmy wolną niedzielę. Trzy punkty zostały w Rzeszowie, ale takie mecze bardzo ciężko się, gra gdy przeciwnik jest z dołu tabeli. Cieszę się bardzo, że utrzymałyśmy koncentrację i potrafiłyśmy wyprowadzać fajne akcje. Mam nadzieję, że kibicom się podobało.

Teraz przed wami wyjazd do Łodzi na mecz z ŁKS-em Commercecon. Coś w tym sezonie ta Atlas Arena wam wybitnie nie leży?

KAMILA GANSZCZYK: No chyba ta hala nikomu nie pasuje, jeśli nie trenuje tam codziennie. Jest to duży obiekt, hangar niesamowity i dosyć dziwnie się tam gra. Jest tam zimno i cały czas trzeba się poruszać, żeby być rozgrzanym i gotowym na wejście. Myślę, że to jest największym problemem, żeby tam dobrze zagrać. Mam nadzieję, że teraz jest już taki moment w sezonie, że każdy zespół ma swoją taktykę i my będziemy w tym meczu lepsze i przywieziemy minimum dwa punkty do Rzeszowa.

Najmocniejszą stroną łódzkiego zespołu jest?

KAMILA GANSZCZYK: Myślę, że dziewczyny grają bardzo dobrze w przyjęciu, co przekłada się na grę środkiem. A na tej pozycji maja doświadczone zawodniczki i takie które bardzo dużo punktów zdobywają. Zresztą statuetki MVP Zuza Efimienko zdobywa regularnie w tym sezonie, nawet nie wiem już ile, ale na pewno dużo. To jest pierwsza rzecz, a druga to bardzo wysoki blok i na środku i na skrzydłach. No i Brazylijka Bidias jest bardzo niebezpieczna.

W Rzeszowie też macie jednak bardzo dobre środkowe…

KAMILA GANSZCZYK: Nie zaprzeczam, ale po prostu musimy się skupić na własnej grze. W Pucharze Polski też nam niewiele brakło, żeby grać dalej w tych rozgrywkach. Mam nadzieję, że w środę zrewanżujemy się rywalkom za tamto ćwierćfinałowe niepowodzenie.

Jak popatrzy się na tabelę, to te różnice punktowe wśród pierwszych trzech zespołów są niewielkie i walka o jak najlepsze rozstawienie zapowiada się do samego końca rundy zasadniczej.

KAMILA GANSZCZYK: No tak, ale z tym miejscem w czwórce nigdy jeszcze nic nie wiadomo. Różne sytuacje się działy, w różnych klubach się grało i różne mecze się przegrywało, a potem sezon źle się kończył. Mam nadzieję, że tu będzie zupełnie odwrotnie, będziemy „parły” do przodu, wygrywać wszystkie spotkania do końca tej rundy i utrzymamy dobrą passę.

Przed wami teraz dwa kluczowe mecze w środę w Łodzi z ŁKS Commercecon, a potem z Chemikiem Police na Podpromiu. W międzyczasie zagracie odrobicie tez zaległości z Pałacem.

KAMILA GANSZCZYK: ŁKS, to nasz pierwszy cel. W Bydgoszczy będziemy musiały zachować taką samą koncentrację jak choćby ostatnio z Dąbrową Górniczą, bo też nie będzie łatwy mecz, a do tego daleka podróż. No a potem mistrz Polski i mam nadzieję, że zagramy równie dobre spotkanie z nimi jak w I rundzie w Policach. Miałyśmy wszystko bardzo fajnie taktycznie poukładane i dziewczyny z Chemika nie wiedziały co się dzieje na boisku i liczę, że to powtórzymy w Rzeszowie. Szkoda, że nie gramy w Final Four Pucharu Polski, ale gdzieś to jeszcze w człowieku siedzi. Zespoły z niższych miejsc w tabeli, czy I liga tam są, a nas niestety nie ma.

Kilka razy wspomina pani ten Puchar Polski - czyli najbardziej go żal, czy może jednak awansu do fazy play-off Ligi Mistrzyń?

KAMILA GANSZCZYK: Jednego i drugiego żal, ale myślę, że celem na ten sezon była gra w finałowym turnieju Pucharu Polski i walka o to trofeum. W Lidze Mistrzyń Developres debiutował, także część dziewczyn występowała po raz pierwszy w tych rozgrywkach. Mimo tego, że grupę miałyśmy na tyle dobrą, że mogłyśmy wyjść z niej nawet z pierwszego miejsca, bo uważam, że przeciwnicy byli na równi z nami umiejętnościami, to się jednak nie udało. Być może za dużo było tego wszystkiego. Ligi są różne, w naszej jest bardzo dużo meczów, dużo drużyn i granie co trzy dni jedną szóstką jest bardzo ciężkie, a przecież do tego dochodzą podróże. Ostatnio przez osiem dni zagrałyśmy trzy mecze. Latałyśmy do Rumunii, potem zaraz do Wrocławia i znów na Ligę Mistrzyń, tym razem do Francji. W takiej sytuacji człowiek w pewnym momencie budził się w nocy i nie wiedział gdzie się znajduje.

Powrót do listy

Powiązane informacje

POWIĄZANE WIADOMOŚCI