Julia Hewelt: Każdy mecz w tej lidze jest nieprzewidywalny
LOTTO Chemik Police w meczu z KS DevelopResem Rzeszów nie zdobył wprawdzie żadnego punktu, ale pokazał się w hali na Podpromiu z dobrej strony, zwłaszcza od trzeciego seta. Liderką policzanek w ataku była Julia Hewelt, która wywalczyła 22 pkt (w tym 2 blokiem i 1 zagrywką atakując z 41 proc. skutecznością). - Grając z takim rywalem jak DevelopRes trzeba trochę odpuścić w głowie strach przed błędami – mówi atakująca LOTTO Chemika.
TAURON Liga: Mimo porażki wrócicie do domu z podniesioną głową, zwłaszcza, że po gładko przegranym drugim secie od trzeciej partii mocno dałyście się we znaki mistrzyniom Polski?
Julia Hewelt (atakująca LOTTO Chemika Police): Myślę, że tak, bo to pokazuje, że potrafimy powstać z kolan. Po tym drugim secie powiedzieliśmy sobie w zespole, że tak naprawdę nie mamy nic do stracenia, no bo najgorsze, co może się wydarzyć, to porażka 0:3. Wzięłyśmy się faktycznie do walki i pokazałyśmy, że długimi fragmentami potrafimy bardzo dobrze grać i utrzymywać dobry poziom.

TAURON Liga: Rozegrała pani na Podpromiu świetne spotkanie będąc liderką w ataku LOTTO Chemika Police. To był najlepszy mecz w pani wykonaniu w tym sezonie i to z tak wymagającym rywalem?
Myślę, że tak. Grając z takim rywalem trzeba trochę odpuścić w głowie strach przed błędami, bo tutaj trzeba iść na „maksa” i ryzykować. Jak się tego nie zrobi, to wszystko zostanie zablokowane, wyblokowane czy wybronione. Wiedziałam więc, że muszę albo grać na „maksa”, albo nic z tego nie będzie. Zagrałam w tym meczu na maksimum i to zapunktowało.
TAURON Liga: LOTTO Chemik Police dysponuje w tym sezonie mocnymi atakującymi, bo Weronika Gierszewska, która zwykle gra w podstawowym składzie, ma spore możliwości. Przed startem rozgrywek mówiło się o tym, że może pani grać też na przyjęciu zagrywki. Atak jest jednak tą pozycją, na której czuje się pani najlepiej, czy gra na przyjęciu to kwestia przyszłości?
Myślę, że to wyjdzie w praniu, ale to też pewnie zależy od mojej dyspozycji, jak to będzie wyglądało do końca tego sezonu. Chciałabym grać na pozycji, na której będzie mi wychodziło to jak najlepiej. Na ten moment nasza rywalizacja w ataku z "Werką" Gierszewską wygląda moim zdaniem bardzo dobrze i to jest naprawdę zacięta walka na treningach. Faktycznie niewielkie różnice procentowe decydują, która z nas będzie grała, bo obie się napędzamy pozytywnie. Jak jednej idzie trochę słabiej, to druga ją wspiera, także tutaj ta nasza rywalizacja wygląda bardzo dobrze.

TAURON Liga: Mimo ciężkiego układu spotkań w ostatnim czasie LOTTO Chemik Police utrzymuje się na stabilnej szóstej pozycji w tabeli. Na ten moment interesuje was spokojne miejsce w play-off?
Celujemy w jak najwyższe miejsce, żeby ten play-off mógł nam pójść jak najlepiej, z jak najwygodniejszym dla nas przeciwnikiem. Oczywiście to tylko w teorii, bo nikt nie będzie miał przecież wygodnego przeciwnika. Spróbujemy teraz w kolejnych meczach troszkę ustabilizować swoją pozycję w tabeli, bo faktycznie ciężkie były nasze poprzednie spotkania. Myślę jednak, że to nas jeszcze bardziej motywuje i sprawia, że chce nam się jeszcze mocniej walczyć. Będziemy więc dalej walczyć o jak najwyższe miejsce w tabeli.
TAURON Liga: W ostatnim czasie grałyście z zespołami z górnej części tabeli, jak BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała, PGE Budowlani Łódź, czy teraz DevelopRes. Mając już za sobą takie mecze powinno być wam nieco łatwiej, zwłaszcza że różnice punktowe między zespołami ze środkowej części tabeli nie są duże?
Wszystko się może jeszcze zmienić, bo każdy mecz w tej lidze jest nieprzewidywalny. Zobaczymy jak to będzie i jak się ułoży ta dalsza część rundy zasadniczej. Mam nadzieję, że będzie po naszej myśli.
TAURON Liga: Skoro LOTTO Chemik Police miał okazję rywalizować kolejno z trójką uczestników turnieju finałowego o TAURON Puchar Polski w Elblągu, to czego się pani spodziewa po tym turnieju?
Myślę, że możemy być jeszcze zaskoczeni. Nie ma co tutaj od razu stawiać na jakieś pewniki, bo faktycznie wszystko się może wydarzyć, każdy zespół chce walczyć i chce wygrać. Jeśli jest się w takiej roli jak na przykład Kalisz, który będzie grał w półfinale z wyżej notowanym przeciwnikiem, no to myślę, że ich motywacja będzie bardzo duża i żadna z zawodniczek tego zespołu nie odpuści.
TAURON Liga: A jak się pani zapatruje na półfinałową rywalizację czołowych zespołów TAURON Ligi, czyli DevelopResu z PGE Budowlanymi?
Może to być bardzo zacięty pojedynek. Oba zespoły są bardzo dobre, mają mocną ofensywę, jak i defensywę. Zobaczymy, jak to się potoczy. Nie chciałabym jednak obstawiać wyniku czy zwycięzcy, bo jeszcze jakieś plotki pójdą w świat.





