Drużyna 3. kolejki TAURON Ligi
Wydarzeniem 3. kolejki TAURON Ligi był mecz PGE Budowlanych Łódź z KS DevelopResem Rzeszów, czyli teoretycznie dwóch najsilniejszych drużyn obecnego sezonu. Były emocje, zmiany nastrojów, dziwny tie-break, a szalę zwycięstwa przeważyły zmienniczki. Bohaterką była jednak inna siatkarka z Łodzi, którą zobaczymy w spotkaniu o AL-KO Superpuchar Polski.
Czy w siatkówce można rozegrać mecz perfekcyjny? Można, ale zdarza się to bardzo rzadko. W poniedziałek dokonała tego Regiane Bidias, przyjmująca ŁKS-u Commercecon Łódź. Brazylijka jest jedną z najstarszych zawodniczek w TAURON Lidze. W Polsce występuje od 2017 roku, a obecny sezon jest już ósmym. Na koncie ma cztery medale, w tym złoty zdobyty w 2019 roku, a także TAURON Puchar Polski. Przed obecnymi rozgrywkami miała być wsparciem dla młodszych koleżanek. - Regis Bidias wprowadza spokój na boisku. Mimo 39 lat, na pewno w wielu spotkaniach nam pomoże, zwłaszcza w tych, kiedy będziemy grali naprzeciwko zespołom dobrze serwującym – mówił przed rozpoczęciem rozgrywek trener Adrian Chyliński.
Okazuje się, że Bidias jest liderką drużyny i to nie tylko mentalną. W spotkaniu z MOYA Radomką Radom zdobyła aż 25 punktów, bezbłędnie przyjmowała zagrywkę (56 proc. perfekcyjnego odbioru), a jej bilans to +23, co oznacza, że popełniła tylko dwa błędy – popsuła jedną zagrywkę i raz nie trafiła w boisko po ataku. To wszystko przez pięć setów.
Żartowaliśmy z prezesem, że Regis poprzednio tak dobrze grała, gdy jej trenerem w Brazylii był Bernardo Rezende – opowiadał Chyliński.
Dlatego Bidias musiała znaleźć się w drużynie kolejki, choć ŁKS Commercecon przegrał z MOYA Radomką 2:3. Już za tydzień świetną Brazylijkę będzie można podziwiać w spotkaniu o AL-KO Superpuchar Polski w katowickim Spodku. Ze radomskiego zespołu nominowaliśmy rozgrywającą Brigittę Petrenko, zaś wśród zmienniczek jest szwajcarska przyjmująca Julie Lengweiler.
W hicie kolejki było wszystko – zwroty akcji, dramaty, wysoki poziom, a PGE Budowlani zatrzymali KS DevelopRes. Wielka w tym zasługa zmienniczek – Karoliny Drużkowskiej i Pauliny Majkowskiej. Obie odmieniły grę zespołu w czwartym secie i w tie-breaku. Drużkowska została MVP, a Majkowska miała aż pięć punktowych bloków, w ważnych momentach. W drużynie kolejki znalazły się też: atakująca Maja Storck, która po nie najlepszym początku sezonu, wyrasta na liderkę zespołu, oraz Alicja Grabka.
Szkoleniowiec mistrza Polski do końca szukał optymalnego składu, robiąc wiele zmian. Nie miał zastrzeżeń tylko do trzymającej wysoki poziom Aleksandry Szczygłowskiej oraz Dominiki Pierzchały.
Znów świetnie wypadła młoda środkowa Rozalia Moszyńska z ITA TOOLS Stali Mielec, a MVP meczu otwierającego kolejkę została Natalia Kecher z UNI Opole.
Powrót do listy




