Biało-Czerwoni gotowi na mistrzostwa Europy. W Gdańsku pokonali Finów
W ostatnim sprawdzianie przed mistrzostwami Europy zespół pod wodzą trenera Nikoli Grbicia pokonał bez straty seta reprezentację Finlandii. Pierwszy mecz w EuroVolley Biało-Czerwoni rozegrają 10 września.
Przypomnijmy, że w minioną niedzielę w Krakowie zakończył się XXIII Memoriał Wagnera. Turniej – który był próbą generalną przed mistrzostwami Starego Kontynentu – wygrała reprezentacja Polski przed Francją, Stanami Zjednoczonymi i Słowenią. Dla biało-czerwonych był to główny sprawdzian przed mistrzostwami Europy 2026 (9-26 września), podczas których nasza kadra narodowa bronić będzie tytułu najlepszej drużyny, wywalczonego przed dwoma laty w Rzymie.
EuroVolley rozegrany zostanie w czterech krajach: Włoszech, Finlandii, Bułgarii i Rumunii. Mecze finałowe odbędą się w Mediolanie. W sobotę, 5 września, Biało-Czerwoni zmierzyli się jeszcze w meczu kontrolnym z Finlandią w gdańskiej ERGO Arenie, natomiast 7 września wylecą już do Sofii na mistrzostwa Europy.

– Do tej pory koncentrowaliśmy się na ciężkiej pracy, ale myślę, że już od tego tygodnia w zupełności skupimy się na mistrzostwach Europy i na tym, co nas tam czeka. Przeciwnicy na początku może nie są z najwyższej półki, ale to są zawsze trudne mecze, bo na rywalach nie ciąży żadna presja, a na nas już owszem, więc trzeba będzie się w pełni skoncentrować, bo tam też są zawodnicy, którzy potrafią grać w siatkówkę. Jest o co grać. Zrobimy wszystko, żeby przywieźć złoty medal, natomiast jest kilka ekip, które też mają taki cel, więc trzeba się nastawić na trudną walkę i na pewno z pokorą podejść do rywalizacji. Ja już się nauczyłem przez to życie sportowe, że możemy mieć wysokie cele, natomiast do każdego meczu musimy podchodzić w stu procentach skoncentrowani, a wtedy jestem przekonany, że będzie dobrze – mówił po wygranym Memoriale Wagnera Marcin Komenda.
WYGRYWAMY Z FINALNDIĄ 3:0 - CZAS NA DODATKOWEGO SETA 😍
— Polsat Sport (@polsatsport) September 5, 2026
📺 POLSAT SPORT 1, PS EXTRA 2
📲 POLSAT BOX GO pic.twitter.com/0kLyKphwI8
W sobotni wieczór trener Grbić dał w Ergo Arenie pograć wszystkim z piętnastu graczy, wystąpił też kontuzjowany w trakcie turnieju w Krakowie Bartłomiej Lemański. Polacy wygrali w Gdańsku gładko 4:0, bo trenerzy umówili się na dodatkową partię, jeśli mecz zakończyłby się wynikiem 3:0.


