Adriana Adamek: zrobimy wszystko, żeby wrócić do Rzeszowa na trzeci mecz
Siatkarki BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała przegrały w pierwszym meczu półfinałowym z DevelopResem Rzeszów. Teraz rywalizacja (do dwóch wygranych) przenosi się do Bielska-Białej (7 kwietnia, godz. 17.30).
- Może wynik do końca tego nie oddaje ale walczyłyśmy. Najbardziej poczułyśmy, że możemy tutaj coś więcej ugrać w drugim secie. Był remis, a za chwilę Taylor Bannister weszła na zagrywkę i skończył się set do dwudziestu. Dziewczyny z Rzeszowa pokazały klasę, a przede wszystkim „dzień konia” miała Taylor – mówiła Adriana Adamek, libero BKS BOSTIK ZGO. Zespół z Bielska-Białej mimo że inauguracyjną partię zaczął przegrywając 1:7 później zbliżył się na dwupunktowy dystans do mistrzyń Polski.
- Nie powinniśmy tak zacząć, bo już później trzeba było gonić. To jest bardzo ciężko szczególnie z takim zespołem. Nie możemy pozwolić sobie na taką stratę, bo dużo ciężej będzie się odrabiało te punkty – mówiła Adamek.
Libero zespołu z Bielska-Białej podkreśliła, że kluczową rolę odgrywała zagrywka. - Wydaje mi się, że dziewczyny z Rzeszowa charakteryzują się bardzo dobrą zagrywką. My miałyśmy trochę problemy, żeby ją przyjąć. To wyeliminowało też nasze rzeczy taktyczne i punkt zaczepienia, żeby grać z drużyną z Rzeszowa. Tutaj już na tym najwyższym poziomie nie można gdzieś tam liczyć, że coś się uda. Po prostu trzeba być skutecznym. One naprawdę pokazały klasę, ale pamiętajmy, że jeszcze mamy mecz we wtorek u nas. Tam z kolei my zagrywamy dobrze, więc mam nadzieję, że to będzie nasz atut – stwierdziła Adamek.

W meczu ćwierćfinałowym w Łodzi przeciw ŁKS-owi Commercecon siatkarki z Bielska-Białej w trzech setach zapisały na koncie aż siedemnaście punktowych bloków. W Rzeszowie było ich pięć.
- DevelopRes jest zespół, który broni mistrza Polski, dlatego w każdym elemencie po prostu są dobre. Będziemy walczyć i zrobimy wszystko, żeby doprowadzić do remisu po wtorkowym meczu. Musimy jak najszybciej zapomnieć o tym, że przegrałyśmy 0-3. Nie mamy Świąt Wielkanocnych, będziemy ciężko pracowały, żeby właśnie we wtorek wygrać u nas i wrócić do Rzeszowa na trzecie spotkanie – mówiła Adamek, której zespół już trzy razy w tym sezonie przegrał z DevelopResem.- Myślę, że te porażki nie siedzą nam w głowie. Nie myślimy o tym w ten sposób. Każdy mecz to nowe zupełnie rozdanie i nowa historia, więc podchodzimy do tego raczej jak do kolejnego spotkania, żeby wygrać – zakończyła siatkarka BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała.



