sobota, 21 mar, 12:30
Polsat Box
 
#VolleyWrocław
1 3
Sokół & Hagric Mogilno
Sobota, 21 mar, 12:30
Faza Zasadnicza
Małe punkty:
15 25 21 25 25 22 19 25 0 0
Polsat Box
wtorek, 24 mar, 17:30
TV Polsat Sport 2
 
UNI Opole
1 3
ITA TOOLS STAL Mielec
Wtorek, 24 mar, 17:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
23 25 25 21 20 25 22 25 0 0
TV Polsat Sport 2
wtorek, 24 mar, 20:00
TV Polsat Sport 1
 
KS DevelopRes Rzeszów
3 0
Metalkas Pałac Bydgoszcz
Wtorek, 24 mar, 20:00
Faza Play-Off
Małe punkty:
25 9 25 20 25 16 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
środa, 25 mar, 17:30
TV Polsat Sport 2
 
BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała
3 1
ŁKS Commercecon Łódź
Środa, 25 mar, 17:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
20 25 25 17 25 20 25 21 0 0
TV Polsat Sport 2
środa, 25 mar, 20:00
TV Polsat Sport 2
 
PGE Budowlani Łódź
3 2
LOTTO Chemik Police
Środa, 25 mar, 20:00
Faza Play-Off
Małe punkty:
22 25 15 25 25 19 27 25 15 9
TV Polsat Sport 2
sobota, 28 mar, 12:30
TV Polsat Sport 1
 
Metalkas Pałac Bydgoszcz
0 3
KS DevelopRes Rzeszów
Sobota, 28 mar, 12:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
11 25 13 25 14 25 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
sobota, 28 mar, 17:30
TV Polsat Sport 1
 
ITA TOOLS STAL Mielec
1 3
UNI Opole
Sobota, 28 mar, 17:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
25 21 15 25 13 25 21 25 0 0
TV Polsat Sport 1
niedziela, 29 mar, 17:30
TV Polsat Sport 1
 
ŁKS Commercecon Łódź
0 3
BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała
Niedziela, 29 mar, 17:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
17 25 22 25 27 29 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
poniedziałek, 30 mar, 17:30
TV Polsat Sport 3
 
LOTTO Chemik Police
2 3
PGE Budowlani Łódź
Poniedziałek, 30 mar, 17:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
21 25 25 17 21 25 25 23 7 15
TV Polsat Sport 3
poniedziałek, 30 mar, 20:00
TV Polsat Sport 2
 
MOYA Radomka Radom
0 3
Sokół & Hagric Mogilno
Poniedziałek, 30 mar, 20:00
Faza Play-Off
Małe punkty:
21 25 30 32 19 25 0 0 0 0
TV Polsat Sport 2
wtorek, 31 mar, 17:30
TV Polsat Sport 2
UNI Opole
··· ···
ITA TOOLS STAL Mielec
Wtorek, 31 mar, 17:30
Faza Play-Off
TV Polsat Sport 2
piątek, 3 kwi, 17:30
TV Polsat Sport 1
KS DevelopRes Rzeszów
··· ···
BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała
Piątek, 3 kwi, 17:30
Faza Play-Off
TV Polsat Sport 1
piątek, 3 kwi, 20:00
TV Polsat Sport 1
przegr. A,B,C,D
··· ···
przegr. A,B,C,D
Piątek, 3 kwi, 20:00
Faza Play-Off
przegr. A,B,C,D
··· ···
przegr. A,B,C,D
TV Polsat Sport 1
sobota, 4 kwietnia
Metalkas Pałac Bydgoszcz
··· ···
LOTTO Chemik Police
Sobota, 4 kwietnia
Faza Play-Off
sobota, 4 kwi, 12:30
TV Polsat Sport 1
PGE Budowlani Łódź
··· ···
zw. C
Sobota, 4 kwi, 12:30
Faza Play-Off
PGE Budowlani Łódź
··· ···
zw. C
TV Polsat Sport 1
wtorek, 7 kwi, 17:30
BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała
··· ···
KS DevelopRes Rzeszów
Wtorek, 7 kwi, 17:30
Faza Play-Off
środa, 8 kwi, 17:30
TV Polsat Sport 1
zw. C
··· ···
PGE Budowlani Łódź
Środa, 8 kwi, 17:30
Faza Play-Off
zw. C
··· ···
TV Polsat Sport 1
sobota, 11 kwietnia
KS DevelopRes Rzeszów
··· ···
BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała
Sobota, 11 kwietnia
Faza Play-Off
sobota, 11 kwietnia
PGE Budowlani Łódź
··· ···
zw. C
Sobota, 11 kwietnia
Faza Play-Off
PGE Budowlani Łódź
··· ···
zw. C
sobota, 11 kwietnia
LOTTO Chemik Police
··· ···
Metalkas Pałac Bydgoszcz
Sobota, 11 kwietnia
Faza Play-Off
sobota, 11 kwi, 12:30
TV Polsat Sport 1
przegr. A,B,C,D
··· ···
przegr. A,B,C,D
Sobota, 11 kwi, 12:30
Faza Play-Off
przegr. A,B,C,D
··· ···
przegr. A,B,C,D
TV Polsat Sport 1
sobota, 11 kwi, 14:45
TV Polsat Sport 1
Sokół & Hagric Mogilno
··· ···
MOYA Radomka Radom
Sobota, 11 kwi, 14:45
Faza Play-Off
TV Polsat Sport 1
środa, 15 kwietnia
przegr. E
··· ···
przegr. F
Środa, 15 kwietnia
Faza Play-Off
przegr. E
··· ···
przegr. F
środa, 15 kwietnia
wygrany E
··· ···
wygrany F
Środa, 15 kwietnia
Faza Play-Off
wygrany E
··· ···
wygrany F
środa, 15 kwietnia
przegr. A,B,C,D
··· ···
przegr. A,B,C,D
Środa, 15 kwietnia
Faza Play-Off
przegr. A,B,C,D
··· ···
przegr. A,B,C,D

Wiadomości

, autor: Rafał Bała

Rafał Bała: „Złotka” w cieniu Ataturka

Już w niedzielę mecz o Superpuchar Polski 2018 im. Andrzeja Niemczyka. Rafał Bała przy okazji meczu imienia wielkiego trenera, wspomina w swoim felietonie także jego „Złotka”. Niedawno minęło bowiem 15 lat od wielkiego sukcesu polskiej żeńskiej siatkówki. Pod koniec września 2003 roku w Ankarze Polki zostały mistrzyniami Europy, czym zadziwiły nie tylko Stary Kontynent, ale też cały siatkarski świat.

2 lata wcześniej trudno było „załatwić” Polkom lepszych sparingpartnerów niż Białoruś, Słowacja, czy egzotyczna Argentyna. Na grające w Grand Prix zespoły Niemiec, Korei Południowej albo Japonii nasze siatkarki patrzyły z zazdrością, a w mistrzostwach świata 2002 przegrywały z Greczynkami…

Pamiętam jak dziś gorący, czerwcowy wieczór z 2002 roku, kiedy - prowadzona przez trenera Zbigniewa Krzyżanowskiego - drużyna pokonała Niemki 3:0 w kwalifikacjach do mistrzostw Europy. Do siatkarek i dziennikarzy po meczu w Dessau podszedł uśmiechnięty od ucha do ucha, elegancki pan. Miał niespełna 60 lat i ogromne doświadczenie trenerskie. To był Andrzej Niemczyk, od prawie ćwierćwiecza „na wygnaniu” w Niemczech i Turcji. Czy wtedy spodziewał się, że kilka miesięcy później odbierze telefon i usłyszy: „Andrzej, pomożesz?”.
Zbigniew Krzyżanowski zrezygnował z prowadzenia kadry, a jego miejsce zajął Niemczyk. Skrzyknął doświadczone zawodniczki (m.in. Dorotę Świeniewicz, Magdę Śliwę i swoją córkę - Gosię) i dokończył udane eliminacje.

Na finały do Turcji jechał jak do siebie. Tam przecież prowadził Vakifbank i Eczacibasi, stając na podium Pucharu Europy. Drużyna była ciekawa. Połączenie doświadczenia (wspomniane Śliwa, Niemczyk, Świeniewicz, czy Gosia Glinka) z młodością (21-letnia Agata Mróz, 20-letnia Kasia Skowrońska, czy 17-letnia medalistka MŚ juniorek, Anna Podolec). Czołową postacią tej ekipy była Asia Mirek. I to właśnie ona dała swoim koleżankom wielki impuls. Niestety, sama musiała czym prędzej wracać do Polski. Chodzi o zerwanie więzadeł w kolanie pod koniec rozgrzewki przed pierwszym meczem w Antalyi. Ze ściany monumentalnej hali siatkarkom przyglądał się 5-metrowy Mustafa Kemal Ataturk, gdy Iza Bełcik posłała piłkę do Asi. Ta źle postawiła nogę spadając na parkiet i skręciła kolano. W polskiej ekipie zapanowała konsternacja. Kto zastąpi jedną z najlepiej punktujących polskich siatkarek w starciu z silna Holandią? Na boisku w to miejsce pojawiła się Gosia Niemczyk. Bardzo ważny mecz, wygrany przez Polki 3:2.

Później były kolejne triumfy: nad Ukrainą i Bułgarią, porażka z Włoszkami i przypieczętowanie awansu do półfinału zwycięstwem nad Czeszkami. Ale tak naprawdę drogę do najlepszej czwórki utorowały Polkom Bułgarki, pokonując Włoszki 3:2. I to w jednym z najdziwniejszych meczów jakie widziałem. Po 2,5 godziny gry belgijski sędzia Johan Callens odgwizdał koniec spotkania. Jego zdaniem, Antonina Zetowa zaatakowała w aut i dała zwycięstwo Italii. Bułgarki były załamane, Włoszki szczęśliwe. Wtedy jednak asystent Callensa, Turek Nihat Ermihan podszedł do Belga i oznajmił mu, że piłka musnęła palce włoskiej blokującej. Nie pamiętam dokładnie, czy chodziło o Piccinini, czy Rinieri. W każdym razie powtórek wideo nie było, a Callens uwierzył Ermihanowi na słowo. Wznowił grę, a po chwili Bułgaria wygrała tie break 19:17! Tym razem to Włoszki utonęły we łzach. Mistrzynie świata nie zdobędą medalu mistrzostw Europy!

Tego wieczora wracałem do małego hoteliku, oddalonego od hali o około 8 kilometrów, jak zwykle urokliwą plażą Antalyi. Byłem uradowany i oszołomiony. Jutro trzeba się zbierać w drogę do Ankary! 10 godzin autobusem, a na miejscu szansa na pierwszy w historii polskiej żeńskiej siatkówki medal mistrzostw Europy. Atmosfera w ekipie wspaniała, bo przecież dziewczyny już nic nie musiały. Plan wykonały w 120 procentach, choć pojawiła się okazja do wykonania 200 procent normy. W półfinale trafiały przecież na Niemki, które w kwalifikacjach do tego turnieju bez problemu pokonały.
I znów gigantyczny wizerunek Ataturka, omiatającego spojrzeniem siatkarki ze ściany hali jego imienia. 9 lat później, gdy w Ankarze rozgrywano turniej kwalifikacyjny do igrzysk (ale już w innej, nowoczesnej hali), odwiedziłem ten obiekt. Opustoszały, ciemny, trochę przerażający. Z tym samym, ogromnym portretem „Ojca Turków”. Wróciły wspomnienia półfinału, w którym Gosia Glinka zdobyła 41 punktów. – Nie miałam jakiegoś specjalnego nakazu grania wszystkiego do Gosi. Po prostu widziałam, że ma swój dzień i dziwne byłoby, gdybyśmy tego nie wykorzystały – wspomina tamten dzień Magda Śliwa, najlepsza rozgrywająca tych mistrzostw. Mistrzostw, w których podczas gry o medale siatkarki nie miały odpowiedniego miejsca do rozgrzewki! Widok rozgrzewających się w korytarzu przed finałem Polek był trochę śmieszny i bardzo dziwny. Prawie tak dziwny, jak płynące z hali kłęby dymu papierosowego. Wtedy w Turcji na trybunach można było palić!

Do historii przeszła opowieść Izy Bełcik, jak to zapomniała butów na mecz finałowy. W wyścig z czasem taksówką ruszył do hotelu kierownik reprezentacji Polski, Krzysztof Turowski, który zdążył Izie dostarczyć odpowiednie obuwie. Zresztą, kilka godzin później po wygranym z Turcją 3:0 finale Krzysztof „załatwił” Polkom szybki transport do hotelu autokarem z eskortą policji na sygnale. Świętowanie w hotelowym pokoju, 2-3 godziny snu i poranny wyjazd na lotnisko. A w kraju radość, ale i niedowierzanie. Jak to się stało? Niemczyka nazywano raz szarlatanem, innym razem cudotwórcą. To wtedy po raz pierwszy pojawił się w stosunku do polskich siatkarek termin „Złotka”. Mniej życzliwi wskazywali na to, że Polkom sprzyjało w Turcji szczęście i że będzie im trudno znaleźć się w czołówce w kolejnych mistrzostwach. Tymczasem one 2 lata później w Zagrzebiu powtórzyły sukces, tym razem pokonując w finale Włoszki. Ale wtedy były już ograne na międzynarodowej arenie. Miały za sobą występy w Grand Prix, w Pucharze Świata, czy prestiżowym turnieju w Montreux. Posmakowały zwycięstw nad Rosją, Stanami Zjednoczonymi, czy Japonią.
Ich kariery potoczyły się różnie, ale wiele z nich wykorzystało szansę. Dziś na boiskach pozostały jeszcze dwie z tamtego składu - Ania Miros (wtedy Podolec) i Kasia Skowrońska-Dolata. Agata Mróz i Andrzej Niemczyk nie żyją. Niektóre „Złotka” spełniały się jako trenerki (Magda Śliwa), w pracy z młodzieżą (Dominika Leśniewicz, Dorota Świeniewicz, Asia Mirek, Gosia Glinka, Masza Liktoras). Gosia Niemczyk wybrała politykę, a Ola Jagieło posadę dyrektora w BKS-ie Bielsko-Biała. Wszystkie łączą miłe wspomnienia i jak najbardziej słuszne poczucie, że dla polskiej siatkówki zrobiły coś wyjątkowego.


Miasto Gospodarz:

Sponsorzy:

Patron:

Partnerzy:

Partner Telewizyjny:

Partnerzy Medialni: