Na koniec rywalizacji w Bangkoku porażka Polek z Kanadyjkami i aż 7 bloków Mai Koput
Polskie siatkarki w ostatnim meczu turnieju VNL w Tajlandii doznały pierwszej porażki, ulegając w tie-breaku Kanadyjkom. Dla Biało-Czerwonych była to ogółem druga porażka w tegorocznych zmaganiach w Lidze Narodów. Kolejny turniej Polki rozegrają w Osace (od 8 do 12 lipca).
W meczu z Kanadą w wyjściowym składzie trener Stefano Lavarini postawił aż na pięć siatkarek, które w minionym sezonie grały w TAURON Lidze. Były to: rozgrywająca Katarzyna Wenerska (obecnie PGE Budowlani Łódź), przyjmująca Julita Piasecka (KS DevelopRes Rzeszów), środkowe Maja Koput (LOTTO Chemik Police) i Natalia Kecher (UNI Opole) oraz libero Aleksandra Szczygłowska (w minionym sezonie KS DevelopRes Rzeszów). Stawkę uzupełniły przyjmująca Monika Lampkowska i atakująca Magdalena Stysiak. Z kolei włoski trener Kanady – Giovanni Guidetti wystawił w podstawowej szóstce aż trzy siatkarki znane z występów w przeszłości w TAURON Lidze: atakująca Kiera Van Ryk (w sezonie 2020/2021 DevelopRes Rzeszów), przyjmująca Andrea Mitrovic (w sezonie 2023/2024 Budowlani Łódź) i przyjmująca Hilary Johnson (w sezonie 2023/2024 Radomka Radom).
Już pierwszy set pokazał, że Kanadyjki będą dla Biało-Czerwonych bardzo wymagającymi rywalkami. Kanadyjki prowadziły w pierwszej partii nawet 17:10, ale w końcówce Polki, m.in. za sprawę świetnej zmiany, którą dała mistrzyni Polski z PGE Budowlanymi Łódź – Paulina Damaske (zastąpiła Julitę Piasecką), zdołały zmniejszyć dystans do rywalek (19:21 po ataku Pauliny Damaske i 23:24 po kontrze Moniki Lampkowskiej). Ostatecznie jednak Kiera Van Ryk skutecznym atakiem zapewniła swojemu zespołowi prowadzenie w meczu.
W drugim secie Polki wyraźnie złapały lepszy rytm gry. Paulina Damaske od początku tej partii grała w wyjściowym składzie, a w trakcie seta na boisku pojawiła się też środkowa ŁKS-u Commercecon Łódź – Sonia Stefanik. Biało-Czerwone po udanej kontrze Moniki Lampkowskiej wyszły na sześciopunktowe prowadzenie (18:12) i mimo przestojów w końcówce wygrały tą partię. W kolejnym secie gra Polek znów się jednak załamała. Tym razem to Kanada wypracowała sobie dużą przewagę (18:12), a trener Stefano Lavarini dokonywał dalszych zmian, oprócz podwójnej (Alicja Grabka i Julia Szczurowska) na boisku pojawiła się też kolejna środkowa – Magdalena Jurczyk, ale to Kanadyjki wygrały trzecią partię i objęły prowadzenie w meczu. Biało-Czerwone w czwartym secie zagrały jednak znacznie lepiej i zdominowały rywalki (25:11) doprowadzając do tie-breaka. Świetną zmianę w tej partii dały Alicja Grabka (rozgrywająca KS DevelopResu Rzeszów) i Julia Szczurowska, która w końcówce seta popisała się zarówno efektownym blokiem, jak i asem serwisowym.
Najwięcej emocji przyniósł piąty set. W nim przez długi czas trwała wyrównana walka, ale w drugiej części tie-breaka to Kanadyjki wypracowały sobie trzypunktową przewagę (11:8) i były w lepszej sytuacji. Polki doprowadziły jeszcze do wyrównania (13:13), jednak decydujące akcje należały do rywalek.
Mimo porażki polskiego zespołu (ogółem drugiej w tegorocznej Lidze Narodów) bardzo dobry mecz z Kanadą rozegrała środkowa LOTTO Chemika Police – Maja Koput (12 pkt, w tym aż 7 bloków). Liderkami Biało-Czerwonych były obie przyjmujące: Monika Lampkowska i Paulina Damaske, które zdobyły po 18. oczek.
- Na pewno szkoda tego meczu. Bardzo w nim falowałyśmy. Ze swojej strony mogę powiedzieć, że zabrakło mi w niektórych sytuacjach dokładności i może lepszych wyborów. Jako zespół było po naszej stronie trochę chaosu i za dużo przestojów. Jest niedosyt po porażce, ale ogólnie po tym turnieju możemy wyciągnąć dużo pozytywów i materiałów do analizy – podsumowała porażkę z Kanadą i cały turniej w Tajlandii rozgrywająca PGE Budowlani Łódź, Katarzyna Wenerska.
Biało-Czerwone czeka teraz powrót do Polski i ponad dwutygodniowa przerwa w grze, bo kolejny turniej VNL Polki rozegrają w Osace od 8 do 12 lipca, gdzie zmierzą się kolejno z Turcją, USA, Brazylią i Japonią.
Polska – Kanada 2:3 (23:25, 25:21, 16:25, 25:11, 13:15)
Polska: Wenerska, Piasecka, Kecher (4), Stysiak (11), Lampkowska (18), Koput (12) i Szczygłowska oraz Damaske (18), Szczurowska (8), Grabka, Stefanik, Jurczyk (2).

Powrót do listy


