Daniel Chițigoi: Na pewno wrócę do TAURON Ligi
Reprezentacja Rumunii sprawiła sporą niespodziankę pokonując w 1/8 finału mistrzostw Europy w Sofii Ukrainę 3:0. Jednym z kluczowych graczy zwycięskiego zespołu był dobrze znany z gry w Polsce (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, PGE GiEK Skra Bełchatów), Daniel Chițigoi.
- Nie spodziewałem się, że wygramy aż 3:0, ale to super sprawa. To był bardzo emocjonujący mecz dla mnie. Może w ataku nie szło mi najlepiej, ale chciałem pomóc drużynie w innym elementach i zrobiłem to w zagrywce (6 asów serwisowych – przyp. red.) - mówił Daniel Chițigoi, przyjmujący reprezentacji Rumunii i dodawał. - Bardzo ciężki mecz, rywale w III secie prowadzili w końcówce i byli blisko przedłużenia meczu, ale wyszarpaliśmy to zwycięstwo.
Reprezentacja Rumunii awansowała do najlepszej ósemki drużyn w Europie co jest już sporym sukcesem. - To był nasz cel, a teraz chcemy wygrać po raz drugi z Francją. Już to raz zrobiliśmy na tym turnieju. Zdajemy sobie sprawę, że to będzie już zupełni inny mecz o dużą stawkę, ale my nie mamy nic do stracenie. Podjedziemy do meczu na emocjach, z pełną siłą - mówił o wtorkowym ćwierćfinałowym starciu z Trójkolorowymi przyjmujący reprezentacji Rumunii.
Chițigoi nie ukrywał, że liczy na wsparcie kibiców w Bułgarii. - Tu jest jak mój drugi dom, a w Polsce jest trzeci. Zobaczymy co wydarzy się tutaj w hali. Niespodzianek nie brakuje ale taki jest ten sport. Możesz być wicemistrzem świata, prowadzić 2-0 i przegrać mecz. To pokazuje jak poziom siatkówki w Europie jest wyrównany - stwierdził rumuński przyjmujący.
Daniel Chițigoi ma za sobą trzy lata gry w Polsce. W sezonach 2023-2025 reprezentował barwy ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, a w minionych rozgrywkach PlusLigi grał w PGE GiEK Skrze Bełchatów. - Bardzo dobrze się czuję w Polsce cały czas. Teraz zagram w Japonii, bo nie było dla mnie ofert w Polsce. Musiałem coś zmienić i spróbować coś nowego. Na 100 procent jednak wrócę do Polski – zadeklarował rumuński przyjmujący, którego rodak Bela Bartha występować będzie w Asseco Resovii. - Opowiadałem mu trochę o Polsce. Mam nadzieję, że będzie to dla niego udany sezon i liczę, że będzie dobrze grał - zakończył Daniel Chițigoi.

