Nominowani w kategorii: Odkrycie trenerskie i trener sezonu 2025/2026 i : Bartłomiej Dąbrowski
Jako asystent Stephane Antigi zdobywał z DevelopResem Rzeszów srebrne medale TAURON Ligi. W drugim roku samodzielnej pracy Bartłomiej Dąbrowski zdobył brązowy medal z UNI Opole. Dzięki temu został wyróżniony w aż dwóch kategoriach!
UNI Opole przed sezonem nie było zaliczane do faworytów, bo najlepszym dotychczas wynikiem było siódme miejsce. Pierwsza kolejka zdawała się to potwierdzać, gdyż komplet punktów wywiózł ze Stegu Areny osłabiony ŁKS Commercecon Łódź.
- już w trakcie okresu przygotowawczego usiedliśmy ze sztabem, znając już zawodniczki, i stwierdziliśmy, że zespół ma ogromny potencjał i możemy zrobić coś więcej niż było w planach – wspominał trener Dąbrowski, który do Opola przeniósł się z #VolleyWrocław, z którym zajął 10. miejsce w sezonie 2024/2025.
W drugiej kolejce UNI przegrało w Rzeszowie i spadło na 11. miejsce w tabeli. Ciekawe, kto wtedy przypuszczałby, że od następnego spotkania zacznie się seria dziewięciu kolejnych zwycięstw, które wywindują drużynę na pozycję wicelidera. Znakomicie spisywała się Katarzyna Zaroślińska-Król, a debiutujące w TAURON Lidze przyjmujące – Uxue Guereca i Hanna Hellvig – były rewelacjami rozgrywek. Serię dziewięciu kolejnych zwycięstw, m.in. z PGE Budowlanymi w Łodzi, przerwał dopiero ŁKS Commercecon.
- W pewnym momencie tym celem był medal, choć – zaznaczę - nie od początku sezonu – opowiada trener Dąbrowski. - Zbudowaliśmy grupę fantastycznych ludzi, którzy stworzyli świetnie rozumiejącą się grupę. Ważne, że nasze zawodniczki zagranicznie nie tworzyły odrębnej grupy, jak to często bywa. To jeden z kluczy do sukcesu – dodał.
Nie obyło się bez problemów kadrowych. UNI straciło Margaret Speaks, podstawową rozgrywającą, jednak szkoleniowiec nie wahał się postawić na niedoświadczoną Wirginię Mulkę. Następnie namówił do wznowienia kariery Gabrielę Makarowską-Kulej i z nią na rozegraniu dotarł do półfinału, w którym lepsi okazali się PGE Budowlani. Ale opolski klub wykorzystał szansę i w rywalizacji o brązowy medal wygrał 3-1 z BKS-em BOSTIK ZGO Bielsko-Biała. W decydującym spotkaniu znów błysnęła 19-letnia Mulka, zastępując Makarowską Kulej w drugim secie. - Wszystkie problemy nas nie złamały, a wzmocniły – uważa trener, który dopiero w październiku skończy 33 lata.
Powrót do listy


