Wiadomości
Błażej Krzyształowicz: zacięliśmy się w jednym ustawieniu
Zespół Grot Budowlanych Łódź nie obroni Pucharu Polski zdobytego przed rokiem w Nysie. Ekipa trener Błażeja Krzyształowicza przegrała w półfinale z mistrzem Polski Chemikiem Police 0-3.
Kluczowym dla losów meczu był pierwszy set, w którym zespół z Łodzi prowadził już 17:10 i wydawało się, że wszystko ma pod kontrolą, ale nagle się zaciął. Rywalki zdobyły dziewięć punktów z rzędu i wróciły do gry. – W jednym ustawieniu mieliśmy problemy z przyjęciem, zabrakło nam też kończącego ataku – mówi Błażej Krzyształowicz, trener Grot Budowlanych Łódź. - Myślę że gdybyśmy uciekli z tego ustawienia to ten set inaczej by się potoczył. W drugiej partii cały czas goniliśmy, ale nie był to set pod nasze dyktando. Był moment, że prowadziliśmy, ale wówczas mieliśmy problemy z komunikacją. W obronie wpadło nam kilka piłek, które nie powinny tak wpaść – mówi szkoleniowiec zespołu z Łodzi, w którego zespole poniżej oczekiwań spisała się dotychczasowa liderka Jovana Brakocević-Canzian. Serbka na 39 ataków skończyła zaledwie 7 (18 proc. skuteczność). – Wszyscy wiemy, że gdyby Jovana dołożyła parę punktów więcej i zagrała nie na 18 procent, to też drużynie grałoby się inaczej – dodaje trener zespołu z Łodzi.

















