Wiadomości

Czy Atom Trefl przypieczętuje swoją wyższość nad zespołem z Muszyny?
W pierwszym meczu ćwierćfinałowym Pucharu Polski mistrzynie kraju wygrały na arcytrudnym terenie w Muszynie 3:1 i choć nie obyło się bez nerwów, sopocianki wróciły do domu ze sporą zaliczką. Teraz w środę (26 lutego) muszą w Hali 100-lecia Sopotu przypieczętować swoją wyższość nad rywalkami - spotkanie rozpocznie się o 19:00, a kasy hali meczowej czynne będą już od 15:00.
- Jestem przekonana, że w tej chwili każdy zespół jest w naszym zasięgu. Nie było dla nas różnicy, czy będziemy grały z Siódemką Legionowo czy z Muszyną – powiedziała kapitan drużyny, Izabela Bełcik.
Kapitan mistrzyń Polski miała rację. Na południu bowiem ona i jej koleżanki zagrały wręcz koncertowo. W 22. meczu obu tych zespołów Atomówki zwyciężyły 3:1 (23:25, 25:13, 25:20, 25:23), w drugim secie deklasując utytułowane rywalki, które jeszcze niedawno utarły im nosa w końcówce rundy zasadniczej. W niedzielę jednak drużyna Teuna Buijsa zaprezentowała się z bardzo dobrej strony – przyjęcie było zadowalające, 17 punktów zdobyto blokiem, a i zagrywka była problematyczna dla przeciwnika. Same punkty rozdzieliły się po równo – łupem Charlotte Leys padło 16 punktów, Anna Podolec uzbierała 14 „oczek”, a po 11 razy skutecznie przeprowadzały akcje Kimberly Hill i Justyna Łukasik.
Tym spotkaniem mistrzynie Polski z pewnością udowodniły, że o ich słabym meczu przeciwko Mineralnym z końcówki stycznia można już zapomnieć.
Zwycięzca dwumeczu ATOM Trefl Sopot – Polski Cukier Muszynianka Fakro Bank BPS trafi w półfinale turnieju na MKS Dąbrowa Górnicza. W drugim półfinale udział zapewnili już sobie Chemik Police i BKS Aluprof Bielsko-Biała.
Finał turnieju o Puchar Polski zostanie rozegrany w weekend 8 i 9 marca br. w Ostrowcu Świętokrzyskim. Bilety w cenie 20 i 30 zł można nabyć poprzez serwis ticketpro.pl.













