Kinga Rożyńska: Naszym celem jest miejsce w play-offach
LOTTO Chemik Police bardzo dobrze rozpoczął sezon 2025/2026, wygrywając dwa pierwsze mecze. - To naturalne, że na początku sezonu gra nie wygląda tak, jakbyśmy tego chcieli. Mamy młody zespół, gramy ze sobą po raz pierwszy, potrzebujemy jeszcze trochę czasu, aby płynnie funkcjonować. Wierzę, że to przyjdzie w najbliższym czasie, bo ciężko trenujemy, aby to zaprocentowało na przestrzeni całego sezonu – mówi Kinga Różyńska, środkowa LOTTO Chemika Police.
TAURON Liga: Dwa mecze, dwie wygrane i pięć zdobytych punktów. Początek sezonu można uznać za udany?
- Kinga Różyńska, środkowa LOTTO Chemika Police: Myślę, że tak. Zawsze cieszy fakt, że sezon zaczyna się od zwycięstw i to dwóch. Jesteśmy świadome, że nasz styl gry nie wygląda do końca tak, jakbyśmy tego chciały i wiemy nad czym mamy pracować. Niemniej jednak te pięć punktów na początek sezonu uważam za dobrą zaliczkę.
TAURON Liga: W pierwszych spotkaniach nowego sezonu każdy zespół walczy z brakiem stabilności w grze i chaosem na boisku. Wam udało się wykorzystać słabość rywalek w obu spotkaniach, choć w pierwszym meczu straciłyście punkt.
- Początek sezonu nigdy nie jest łatwy. Myślę, że każdy mierzy się z brakiem stabilności w swojej grze. My też szukamy jeszcze swojego rytmu, zgrania, optymalnej gry i formy. Niemniej cieszy mnie to, że z obu spotkań wyszłyśmy zwycięsko, choć dla nas nie było to łatwe. Pierwsze spotkanie wygrane po tie-breaku było trochę nerwowe, ale w końcówce to my pokazałyśmy charakter i przechyliłyśmy szalę na naszą korzyść.
TAURON Liga: Mecz z Nowym Dworem Mazowieckim był podobny do pierwszego spotkania przeciwko zespołowi z Mogilna: było sporo chaosu, straconych piłek, musiałyście gonić wynik. Czy ta niestabilność wynika z faktu, że jeszcze się docieracie?
- To naturalne, że na początku sezonu gra nie wygląda tak, jakbyśmy tego chcieli. Wręcz dziwne byłoby to, gdyby teraz wszystko chodziło jak w szwajcarskim zegarku. Mamy młody zespół, gramy ze sobą po raz pierwszy, potrzebujemy jeszcze trochę czasu, aby płynnie funkcjonować i zoptymalizować naszą grę. Wierzę, że to przyjdzie w najbliższym czasie, bo ciężko trenujemy, aby to zaprocentowało na przestrzeni całego sezonu.
TAURON Liga: Który element według Pani był tym kluczowym, który przesądził o waszej wygranej w Nowym Dworze Mazowieckim?
- Nie pamiętam, jak to w liczbach wyglądało, ale na pewno wygrałyśmy zespołowo i domknęłyśmy sety w końcówkach. Każdy członek drużyny, czy na boisku, czy poza nim dał coś od siebie. Nie ukrywajmy, ale ten mecz momentami nie szedł po naszej myśli, ale mimo to nie zwieszałyśmy głów, bo wiedziałyśmy, że chcemy wywieźć z Nowego Dworu Mazowieckiego trzy punkty. Tak zrobiłyśmy, może w niezbyt zadowalającym stylu wygrana za trzy punkty to wygrana.
TAURON Liga: Teraz przed LOTTO Chemikiem trzy spotkania z mocnymi zespołami: z Bielska-Białej, Łodzi (PGE Budowlani) i Rzeszowa. Jest szansa na urwanie punktów tym zespołom, zwłaszcza że zarówno BKS BOSTIK jak i łodzianki nie miały dobrego startu w lidze?
- Jak wspomniałam, początek ligi może być przewrotny, każdy z nasz szuka swojego rytmu. Już zdarzyło się parę niespodzianek. Teraz czekają nas mecze z solidnymi drużynami, ale my nie mamy nic do stracenia i chcemy rywalizować z każdym. Zagrać odważnie i konsekwentnie, a wtedy zobaczymy, co przyniesie boisko.
TAURON Liga: W najbliższych spotkaniach takie przestoje, jakie miałyście z meczach z Mogilnem i Nowym Dworem Mazowieckim będą was kosztować straty punktów nie tylko w setach, ale przede wszystkim w meczach. Rywalki te wykorzystują każde potknięcie.
- To prawda. W tych dwóch rozegranych spotkaniach przestoje to były nasze bardzo słabe strony. Jesteśmy tego świadome i na pewno musimy poprawić początek meczu, bo dwa razy zaczęłyśmy od stanu 0:4 czy 0:5, a z taką stratą ciężko jest wrócić do dobrego rytmu gry, szczególnie z tak ciężkimi rywalami, jacy nas teraz czekają. Miałyśmy długi tydzień treningowy i pracowałyśmy nad tym, nad koncentracją tak, aby nasza gra wyglądała coraz lepiej.
TAURON Liga: Jak ocenia Pani potencjał LOTTO Chemika Police? Na co stać będzie ten zespół w trwającym sezonie?
- Uważam, że mamy duży potencjał. Jesteśmy mieszanką doświadczenia i młodości, można powiedzieć, że z przewagą młodości. Warunki do trenowania mamy bardzo dobre, niczego nam nie brakuje. Klub dba o każdy szczegół. Myślę, że jeśli złapiemy swój rytm, stabilność naszej gry, to możemy nieźle namieszać w tabeli. Na co nas będzie stać? Na pewno naszym celem jest miejsce w play-offach, a potem zobaczymy. Na razie będziemy dążyły do tego, aby znaleźć się najlepszej ósemce na koniec rundy zasadniczej.
Powrót do listy




