DevelopRes z roszadami w składzie i z kompletem punktów w Szczecinie
LOTTO Chemik Police mocno postawił się aktualnym mistrzyniom Polski, ale KS DevelopRes Rzeszów nie pozwolił sobie na stratę punktów. Rzeszowianki pokazały, że mają bardzo szeroki i wartościowy skład, a policzanki, że są ambitne, waleczne i chcą grać jak równy z równym także z wyżej notowanymi zespołami.
W porównaniu do środowego meczu w Spodku, w którym KS DevelopRes sięgnął po AL-KO Superpuchar Polski, w ligowym spotkaniu z LOTTO Chemikiem Police trener Cesar Hernandez Gonzalez zdecydował się na spore roszady w wyjściowym składzie. W podstawowej szóstce po raz pierwszy w tym sezonie wyszły przyjmujące Laura Jansen i Aleksandra Dudek, a za rozegranie odpowiadała Kamila Chmielewska. W wyjściowym składzie zabrakło również MVP AL-KO Superpucharu Polski – Belgijki Laury Heyrman. Już pierwszy set pokazał, że faworyzowane rzeszowianki przy takich rotacjach mają problem z utrzymaniem równego poziomu gry. Po zaciętej i wyrównanej walce policzanki miały nawet dwie piłki setowe w górze, ale ich nie wykorzystały.
W drugiej partii przewaga DevelopResu była już wyraźna, bo w pewnym momencie rzeszowianki prowadziły nawet 23:12, ale ambitne policzanki nie zraziły się tą sytuacją. Bardzo dobrą zmianę już w końcówce drugiego seta dała przyjmująca LOTTO Chemika Police – Julia Orzoł, która była bohaterką trzeciej partii zdobywając aż 9 pkt przy 64 proc. skuteczności ataku. Świetna gra wspomnianej Orzoł, ale też pozostałych policzanek w ataku zadecydowała o tym, że LOTTO Chemik wygrał trzeciego seta i przedłużył spotkanie. Podrażnione takim obrotem sprawy rzeszowianki w czwartej partii od początku mocno wzięły się do pracy i osiągnęły znaczną przewagę (14:7, 21:13), której już nie wypuściły z rąk. Miejscowe, mimo porażki, zaprezentowały się z dobrej strony. Liderkami były obie skrzydłowe – doświadczona Natalia Mędrzyk (16 pkt) i Julia Orzoł (14 pkt). Przyjezdne mogą być przede wszystkim zadowolone z tego, że mimo nierównej i sporej liczby błędów własnych nie straciły w Szczecinie żadnego punktu. W rzeszowskiej wyróżniały się środkowa Dominika Pierzchała (17 pkt, w tym 2 asy i 4 bloki), przyjmująca Aleksandra Dudek (17 pkt, w tym 1 zagrywką i 1 blokiem) oraz wybrana MVP meczu – atakująca Taylor Bannister (20 pkt, w tym 5 asów i 2 bloki).




