Hit w Łodzi dla mistrzyń, #Volley z przełamaniem - TAURON Liga po 11. kolejce
Jedenasta kolejka TAURON Ligi była ostatnim akordem pierwszej rundy fazy zasadniczej i od razu podkręciła temperaturę przed „półmetkiem” sezonu.
Z jednej strony faworytki potwierdziły klasę, z drugiej kilka spotkań pokazało, że w środku tabeli każdy set ma znaczenie, bo różnice robią się minimalne.
W Bielsku-Białej kibice ostrzyli zęby na wyrównaną rywalizację, ale PGE Budowlani Łódź rozbili BKS Bostik ZGO 3:0. Łodzianki grały pewnie i w żadnej partii gospodynie nie przebiły bariery 20 punktów (11:25, 14:25, 19:25). PGE Budowlani pozostał więc na fali zwycięstw, dopisując kolejną wygraną w serii.
W Radomiu UNI Opole wygrało z Moya Radomką 3:1, tracąc seta, ale poza drugą partią, trzymając kontrolę nad meczem. Radomianki wiąż mierzą się z problemami i niestabilnością, a Opolanki dopisały dziewiąte zwycięstwo z rzędu.
W Mogilnie Sokół & Hagric przegrał z #VolleyWrocław 0:3. Każdy set rozstrzygał się w końcówce (24:26, 22:25, 23:25) i wymagał od wrocławianek nerwów ze stali. To była dopiero druga wygrana #Volley, ale zespół czekał na takie przełamanie, które może odwrócić dynamikę całej rundy rewanżowej.
Z kolei w Mielcu ITA Tools Stal uległa LOTTO Chemikowi Police 0:3, Stali zabrakło jakości w decydujących fragmentach setów. Policzanki trzymały przyjęcie i cierpliwie budowały przewagę w kontrataku. Najskuteczniejsza była Julia Orzoł. Z perspektywy tabeli to był mecz o miejsce w środkowej strefie, więc taki komplet punktów smakuje podwójnie.
Hitem kolejki - zgodnie z wieloma zapowiedziami - było starcie ŁKS Commercecon Łódź z KS DevelopRes Rzeszów, czyli wicemistrza z mistrzem Polski. Mistrzynie Polski z Rzeszowa wygrały 3:1, a pierwszy set na przewagi - domknięty 28:26 dla przyjezdnych - ustawił ton całego widowiska. ŁKS wyrwał trzecią partię i dobrze się prezentował, ale końcówki częściej należały do rzeszowianek, które dynamicznie i skutecznie kończyły akcje. Mocnym elementem KS Developresu była zagrywka, która okazała się kluczowa do zwycięstwa - jeden z setów zamknął as serwisowy. MVP spotkania została Katarzyna Wenerska.
Na deser w Nowym Dworze Mazowieckim EcoHarpoon Nowel LOS przegrał z Metalkas Pałacem Bydgoszcz 0:3. Drugi set miał moment zwrotny przy stanie 19:19, ale decydujące piłki znów padły łupem przyjezdnych. W trzeciej partii LOS prowadził w kilku momentach, jednak od stanu 23:23 detale i blok Pałacu przesądziły sprawę.
Jak te wyniki przełożyły się na tabelę po 11. kolejce?
KS DevelopRes Rzeszów utrzymał pozycję lidera z 31 punktami i bilansem 10-1. UNI Opole oraz PGE Budowlani Łódź mają po 27 punktów, więc za plecami lidera robi się naprawdę ciasno. ŁKS Commercecon Łódź pozostaje czwarty (21 punktów), a piąty BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała ma 20 punktów, więc w walce o miejsce tuż za podium wciąż wszystko jest otwarte.
Metalkas Pałac Bydgoszcz (17) i LOTTO Chemik Police (15) stabilizują środek stawki, jednocześnie trzymając dystans do zespołów poniżej.
Moya Radomka Radom oraz ITA Tools Stal Mielec mają po 11 punktów, a Sokół & Hagric Mogilno z 10 punktami wciąż jest o jedno-dwa zwycięstwa od przetasowania w okolicach środka.
Wygrana #VolleyWrocław podciągnęła wrocławianki do 8 punktów i dała im realny argument, by w drugiej rundzie starać się uciec z dolnych rejonów. EcoHarpoon Nowel LOS zamyka tabelę i wciąż czeka na pierwsze ligowe punkty, co tylko zwiększa presję na każde kolejne spotkanie.

























